Zieliński arcydziełem Chivu. Polak odrodzony w Interze
Piotr Zieliński został bohaterem klasyka z Juventusem, rozstrzygając Inter–Juventus potężnym, płaskim strzałem, po którym Di Gregorio nie miał żadnych szans. To jednak nie jest jedyny pozytywny sygnał w jego drugim sezonie w Mediolanie – Polak wygląda dziś na zupełnie innego piłkarza niż w okresie pracy pod wodzą Simone Inzaghiego, co podkreśla w swoim dzisiejszym materiale Corriere dello Sport.
Współpraca z trenerem z Piacenzy okazała się dla pomocnika drogą pełną pułapek i nerwową pogoń za regularnością, której nigdy nie udało się osiągnąć w poprzednich rozgrywkach. Mimo to sytuacja ta nie odebrała mu chęci, by spróbować jeszcze raz, tym razem przy wsparciu szkoleniowca, który od pierwszego dnia wyciągnął do niego pomocną dłoń.
Zdaniem dziennika Polak jest małym arcydziełem autorstwa Cristiana Chivu, przede wszystkim ze względu na spokój, jaki rumuński trener mu przywrócił. To właśnie ten czynnik nieuchronnie przełożył się także na znacznie lepszą dyspozycję fizyczną Zielińskiego w tym sezonie.
Inter w pełni korzysta dziś z formy swojego pomocnika i z satysfakcją obserwuje, jak bardzo odmienił się pod okiem Chivu.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







kretos
15 lutego 2026 | 19:33
I pomyśleć że w zeszłym sezonie czasem Asllani wchodził kosztem Piotrka 🙉
vlodek2532
15 lutego 2026 | 21:35
sam go hejtowałem jak Hakan czy Stefan za nim biegali i palcem mu pokazywali gdzie się miał ustawić a on i tak swoje i traciliśmy bramki. Poprzedni sezon w jego wykonaniu to była padaka i wcale mnie nie dziwi, że siedział na ławce kosztem Asllaniego mimo tego, ze ten tez żadnym tuzą nie był.
Reklama