Esposito strzela tylko ważne gole. Inter związał go kontraktem do 2030 roku
Pio Esposito wchodzi na boisko, trafia także w meczu z Juventusem i pręży muskuły pod trybuną. Dla młodego napastnika to były wyjątkowe walentynki, okraszone czwartym golem w tym sezonie ligowym. Każde z jego trafień ma swoją wagę: oprócz wczorajszego było pierwsze w Serie A w Cagliari (na 2:0), potem zwycięski gol z Lecce oraz bramka dająca prowadzenie w pogoni za wynikiem przeciwko Pizie (na 3:2).
La Gazzetta dello Sport przypomina dziś, że
- Inter zatrzymał go latem i związał długim kontraktem, aż do 2030 roku, odsyłając oferty i zapytania bez namysłu. W tle tego zaufania jest Cristian Chivu, człowiek, który uwierzył w niego najmocniej, postawił na niego i powiedział mu: «idź, teraz jesteś mi potrzebny». Jak za czasów Primavery, kiedy powierzył mu opaskę kapitana, by sprawdzić, z jakiej jest gliny ulepiony.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi





Reklama