Czas na baraże: Bodø/Glimt vs Inter (zapowiedź)

18 lutego 2026 | 15:46 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna8 min. czytania

Inter jest gotowy, by ponownie zaznaczyć swoją obecność w Europie. Nerazzurri udają się do Norwegii na starcie z Bodø/Glimt w pierwszym meczu barażowym Ligi Mistrzów 2025/26 – to interesujący, ale i wymagający test na Aspmyra Stadion, obiekcie żółto-czarnych. Europejski wieczór pełen historii, wątków i wyrazistych postaci.

Warunki atmosferyczne

Wyjazd Interu do Norwegii wiąże się z nietypowymi wyzwaniami, przede wszystkim ze względu na pogodę w Bodø, położonym tuż za kołem podbiegunowym. Na środowy wieczór, 18 lutego, nie prognozuje się opadów śniegu, jednak w ostatnich dniach spadły obfite opady. Z tego powodu pracownicy Aspmyra Stadion przez cały wtorek odśnieżali murawę, używając łopat i niewielkich ciągników do usunięcia śniegu, który nagromadził się w weekend.

Temperatury w Bodø wahają się od -5°C do -10°C, a suche powietrze i silny wiatr sprawiają, że odczuwalna temperatura jest znacznie niższa. Dziś wieczorem słupki rtęci mają wskazywać około -4°C.

Sztuczna murawa

W przeciwieństwie do standardowego dnia poprzedzającego mecz Ligi Mistrzów, Inter odbył ostatni trening bezpośrednio na Aspmyra Stadion, by przystosować się do gry na sztucznej nawierzchni – z podobną sytuacją Nerazzurri mierzyli się w poprzednim sezonie w Bernie przeciwko Young Boys. Już w poniedziałek 16 lutego zespół trenował na syntetycznej murawie w KONAMI Football Centre, by jak najlepiej przygotować się do tego wyzwania.

Tego typu nawierzchnia wpływa na obciążenia mięśniowe, a także na szybkość i kozioł piłki. Murawa w Bodø wyposażona jest dodatkowo w system podgrzewania podłoża, zaprojektowany tak, by sprostać mroźnym warunkom północnej Norwegii.

- Wiemy, że mierzymy się z jedną z najlepszych drużyn w Europie. Są w dobrej formie, a my musimy grać po swojemu i pozostać skoncentrowani na naszej drodze. Każdego dnia musimy wycisnąć maksimum z tej grupy – zespołu, który chce pracować niezależnie od tego, czy jest minus dziesięć stopni, czy inne warunki. Gramy u siebie, a to zawsze atut. Występujemy na sztucznej murawie, co również może nam pomóc. Ale jesteśmy też dobrym zespołem: gramy intensywnie, mamy jasny pomysł na mecze i rozwijamy się z każdym kolejnym spotkaniem. Dla nas rywalizacja w barażu z jedną z najlepszych drużyn w Europie to coś fantastycznego – nie możemy się doczekać wyjścia na boisko.

Kjetil Knutsen – trener Bodø/Glimt

- Sztuczna murawa? To zależy od temperatury. Tutaj piłka porusza się znacznie szybciej, więc dla Interu będzie to coś innego. Ostatecznie to jednak wciąż ten sam futbol. Mają dzień, by się przyzwyczaić, ale to inna specyfika – piłka jest dużo szybsza. Jeśli nie jesteś do tego przyzwyczajony, może to mieć pewien wpływ, choć nie przesadny. To nadal piłka nożna.

Haitam Aleesami – obrońca Bodø/Glimt

Poprzednie spotkania

To nie pierwszy raz, gdy Inter i Bodø/Glimt stają naprzeciw siebie. Kluby rywalizowały już w 1/8 finału Pucharu Zdobywców Pucharów 1978/79, kiedy norweska drużyna zadebiutowała na San Siro.

Dwumecz okazał się jednostronny. Inter prowadzony przez Eugenio Berselliniego rozgromił rywali 5:0 w Mediolanie – do siatki trafiali Beccalossi, trzykrotnie Altobelli oraz Muraro.

Rewanż miał podobny przebieg. Po chwilowym prowadzeniu Bodø/Glimt Altobelli wyrównał z rzutu karnego, a Scanziani ustalił wynik na 2:1.

To będzie dopiero trzeci europejski mecz Interu w Norwegii. Ostatnio Nerazzurri zremisowali 2:2 z Rosenborgiem we wrześniu 2022 roku, natomiast wcześniej – w październiku 1978 – pokonali Bodø/Glimt 2:1.

Droga Nerazzurrich do tej pory

Ajax 0-2 Inter

Przygoda Interu w tej edycji Ligi Mistrzów rozpoczęła się od zwycięstwa. W Amsterdamie Nerazzurri pokonali Ajax 2:0, a bohaterem został Marcus Thuram, który dwukrotnie trafił do siatki po dośrodkowaniach Calhanoglu z rzutów rożnych. Francuz został wybrany MVP meczu.

Inter 3-0 Slavia Praga

Na San Siro Inter zdominował Slavię Pragę, odnosząc drugie zwycięstwo z rzędu. Wygrana 3:0 była efektem pełnej kontroli nad spotkaniem. Dublet Lautaro oraz trafienie Dumfriesa przypieczętowały triumf.

Union Saint-Gilloise 0-4 Inter

W Brukseli Nerazzurri odnieśli przekonujące zwycięstwo. Po przetrwaniu początkowego naporu gospodarzy wynik otworzył Dumfries, następnie przed przerwą piękną bramkę zdobył Lautaro. W drugiej połowie Calhanoglu wykorzystał rzut karny, a Esposito strzelił swojego pierwszego gola w Lidze Mistrzów. Trzy mecze, trzy zwycięstwa i trzy czyste konta zespołu prowadzonego przez Chivu.

Inter 2-1 Kairat Ałmaty

Czwarte zwycięstwo z rzędu przyszło po trudnym meczu na San Siro. Lautaro otworzył wynik pod koniec pierwszej połowy, goście wyrównali, lecz pierwsza bramka Carlosa Augusto w Lidze Mistrzów zapewniła komplet punktów drużynie Chivu.

Atletico Madryt 2-1 Inter

Na Metropolitano Inter przegrał 1:2. Julian Alvarez otworzył wynik w 9. minucie po analizie VAR. Po przerwie Nerazzurri wyrównali za sprawą Zielińskiego, jednak w doliczonym czasie gry Gimenez zdobył zwycięską bramkę głową.

Inter 0-1 Liverpool

Na San Siro Inter minimalnie uległ Liverpoolowi. Mimo dobrej gry i stworzenia kilku okazji, rzut karny wykorzystany w 88. minucie przez Szoboszlaia dał zwycięstwo gościom.

Inter 1-3 Arsenal

Porażka 1:3 z Arsenalem oznaczała pozostanie na 12 punktach. Po trafieniu Gabriela Jesusa odpowiedział Sucić, lecz Anglicy ponownie objęli prowadzenie po rzucie rożnym, a w końcówce Gyökeres ustalił wynik po kontrataku.

Dortmund 0-2 Inter

Emocjonujący wieczór na Westfalenstadion zakończył się prestiżowym zwycięstwem 2:0. Dimarco otworzył wynik kapitalnym rzutem wolnym, a Diouf podwyższył po indywidualnej akcji. Inter zakończył fazę ligową na dziesiątym miejscu i awansował do losowania baraży jako zespół rozstawiony.

Dimarco – dodatkowe zagrożenie w ataku

Statystyki pokazują, że aż 41,1% akcji ofensywnych Interu prowadzonych jest lewą stroną – to najwyższy wynik w fazie ligowej. Kluczową rolę odgrywa Federico Dimarco, który stworzył już 11 sytuacji bramkowych.

Lautaro 25

Lautaro Martínez zapisuje się w historii klubu. Z 25 golami w Lidze Mistrzów dla Nerazzurrich ustępuje jedynie trzem piłkarzom pod względem liczby trafień w tych rozgrywkach dla włoskiego klubu: Alessandro Del Piero (42 z Juventusem) oraz Filippo Inzaghiemu i Andrijowi Szewczence (po 29 z Milanem).

Baraże – terminy

Pierwsze mecze (17-18 lutego 2026)

Galatasaray 5-2 Juventus
Monaco 2-3 PSG
Borussia Dortmund 2-0 Atalanta
Benfica 0-1 Real Madryt

Qarabağ – Newcastle (18:45 CET)
Brugia – Atletico Madryt (21:00 CET)
Bodø/Glimt – Inter (21:00 CET)
Olympiakos – Bayer Leverkusen (21:00 CET)

Rewanże (24-25 lutego 2026)

Atletico Madryt – Brugia (18:45 CET)
Bayer Leverkusen – Olympiakos (21:00 CET)
Inter – Bodø/Glimt (21:00 CET)
Newcastle – Qarabağ (21:00 CET)

Atalanta – Borussia Dortmund (18:45 CET)
Juventus – Galatasaray (21:00 CET)
PSG – Monaco (21:00 CET)
Real Madryt – Benfica (21:00 CET)

Osiem drużyn, które przejdą baraże, awansuje do 1/8 finału. Losowanie odbędzie się w piątek 27 lutego 2026 roku.

Rywal: Bodø/Glimt

Awans do Ligi Mistrzów 2025/26 był dla Bodø/Glimt wydarzeniem historycznym – jeszcze kilka lat temu klub balansował na krawędzi upadku. Dzięki zbiórkom społecznym i wsparciu lokalnej społeczności przetrwał trudny okres. W 2020 roku Norwegowie zdobyli pierwszy tytuł mistrza Eliteserien, a do 2024 roku powtórzyli ten sukces trzykrotnie. W ostatnim sezonie zajęli drugie miejsce, zaledwie punkt za Vikingiem.

Na arenie międzynarodowej również zaznaczyli swoją obecność – w poprzednim sezonie dotarli do półfinału Ligi Europy, gdzie ich marsz zatrzymał Tottenham.

Dziś Bodø/Glimt jest najbardziej stabilnym finansowo klubem w Eliteserien, choć wciąż daleko mu do budżetów europejskiej czołówki. Sukces oparto na młodości, tożsamości i ciężkiej pracy.

Twarzą projektu jest Kjetil Knutsen, trener od 2018 roku i architekt przemiany. Skupia się na rozwoju zawodników, także w sferze mentalnej, a jego kadra w dużej mierze składa się z Norwegów wychowanych lokalnie.

W barażach Norwegowie rozbili Sturm Graz 5:0 u siebie, a mimo porażki 1:2 w rewanżu pewnie awansowali dalej. W fazie ligowej zremisowali ze Slavią Pragą i Tottenhamem, przegrali z Galatasaray, Monaco i Juventusem, lecz finiszowali mocno: remis z Borussią Dortmund, zwycięstwa nad Manchesterem City i Atletico Madryt potwierdziły ich rozwój.

Szczególną uwagę zwraca Jens Petter Hauge – jedyny zawodnik w rozgrywkach, który w fazie grupowej wykreował co najmniej 20 sytuacji (20) i zanotował minimum 20 udanych dryblingów (26). Norweg prowadzi także w klasyfikacji podań kluczowych po prowadzeniu piłki (14).

Podsumowanie

To starcie zapowiada się jako konfrontacja dwóch odmiennych światów – doświadczenia i europejskiej renomy Interu z entuzjazmem oraz intensywnością Bodø/Glimt. Nerazzurri muszą od pierwszych minut narzucić własne tempo, ograniczyć atuty rywali na sztucznej murawie i zachować koncentrację w trudnych warunkach atmosferycznych.

Kluczowe będzie zarządzanie rytmem spotkania oraz skuteczność pod bramką przeciwnika. W meczach wyjazdowych w Europie detale często decydują o końcowym wyniku, dlatego drużyna Chivu będzie musiała połączyć cierpliwość z konkretem w ofensywie.

Cel jest jasny: wypracować korzystny rezultat przed rewanżem na San Siro i potwierdzić ambicje Nerazzurrich w tej edycji Ligi Mistrzów. Europejska droga trwa – a pierwszy krok w mroźnym Bodø może mieć kluczowe znaczenie dla dalszych losów sezonu.

Prawdopodobne składy

INTER (3-5-2): Sommer; Bisseck, Acerbi, Bastoni; Darmian, Sucic, Barella, Mkhitaryan, Carlos Augusto; Lautaro Martinez, Pio Esposito

BODO/GLIMT (4-3-3): Haikin; Sjøvold, Bjørtuft, Gundersen, Bjørkan; Evjen, Berg, Brunstad Fet; Blomberg, Høgh, Hauge

Transmisja TV

TVP1
TVP Sport

Źródło: intermediolan.com /inter.it

Okulary ochronne odporne na zarysowania 4932478763 Milwaukee - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich