BODØ/GLIMT 3-1 Inter (relacja)
Nerazzurri przegrali pierwszy mecz barażowy fazy play-off Ligi Mistrzów UEFA. Rewanż odbędzie się we wtorek na San Siro.
Inter poniósł porażkę w pierwszym spotkaniu barażowym Ligi Mistrzów UEFA. W Norwegii Nerazzurri ulegli 1:3 zespołowi Bodo/Glimt na Aspmyra Stadion. W trudnych, mroźnych warunkach mediolańczycy nie zdołali sprostać rywalom i teraz, we wtorek na San Siro, będą musieli odrobić straty, aby awansować do 1/8 finału.
Gospodarze objęli prowadzenie w 20. minucie po składnej akcji zakończonej trafieniem Feta. Inter odpowiedział uderzeniem Darmiana w słupek, a w 30. minucie wyrównał za sprawą Esposito. Druga połowa rozpoczęła się od kolejnej okazji Lautaro, który ponownie trafił w słupek. Fizyczność gospodarzy okazała się jednak kluczowa – w ciągu trzech minut zdobyli dwa gole: w 61. minucie do siatki trafił Hauge, a w 64. Høgh. Inter nie potrafił już odpowiedzieć i to Norwegowie przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku.
BODØ/GLIMT 3-1 INTER | RAPORT
Bramki: 20' Brunstad Fet (B), 30' Esposito (I), 61' Hauge (B), 64' Høgh (B)
BODØ/GLIMT (4-3-3): 12 Haikin; 20 Sjøvold, 4 Bjørtuft, 6 Gundersen (5 Aleesami 90'), 15 Bjørkan; 26 Evjen, 7 Berg, 19 Brunstad Fet (25 Määttä 90'); 11 Blomberg (8 Auklend 78'), 9 Høgh (21 Helmersen 78'), 10 Hauge.
Rezerwowi: 1 Faye Lund, 45 Sjong, 2 Nielsen, 14 Saltnes, 22 Klynge, 23 Riisnæs, 24 Bassi, 94 Mikkelsen.
Trener: Kjetil Knutsen.
INTER (3-5-2): 1 Sommer; 25 Akanji, 15 Acerbi, 95 Bastoni; 36 Darmian (11 Luis Henrique 76'), 8 Sucic, 23 Barella (17 Diouf 90'), 22 Mkhitaryan (7 Zielinski 76'), 30 Carlos Augusto; 10 Lautaro (9 Thuram 61'), 94 Esposito (14 Bonny 76').
Rezerwowi: 12 Di Gennaro, 13 J. Martinez, 6 De Vrij, 31 Bisseck, 32 Dimarco, 45 Bovo.
Trener: Cristian Chivu.
Żółte kartki: Esposito (I), Blomberg (B)
Doliczony czas gry: 2', 3'
Sędzia: Siebert (Niemcy).
Asystenci: Seidel, Foltyn (Niemcy).
Sędzia techniczny: Schlager (Niemcy).
VAR: Dingert (Niemcy).
Asystent VAR: Brisard (Francja).
Źródło: inter.it

Paweł Świnarski







Lambert
18 lutego 2026 | 22:22
Chivu to nowy Conte
Mówiłem że w Norwegii przegramy (edycja 2026.02.18 22:25 / Lambert)
Sostek
18 lutego 2026 | 22:47
Barella to dno aż oczy krwawią
kretos
18 lutego 2026 | 22:54
Barella i Mikitarian to jakieś nieporozumienia. Bodo zasłużenie wygrało. Będzie ciężko to odrobić…
Jedyny plus że Milan stracił z Como
Promatti
18 lutego 2026 | 22:57
No Chivu przegrał roszadami.
Promatti
18 lutego 2026 | 22:57
No Chivu przegrał roszadami.
el_loco
18 lutego 2026 | 22:58
Na pocieszenie Milan zremisował z Como. Forza
Enlilnadinapli
18 lutego 2026 | 23:03
Nie rozumiem, dlaczego wyjściowy skład Bodø Glimt jest wyceniany na podobnym poziomie co wyjściowy skład np drużyny pokroju Pisy. Przecież drużyna z Norwegii prezentuje naprawdę wysoki poziom gry, imponuje zgraniem, ofensywnym nastawieniem, dokładnością podań i ogromną chęcią do ataku. Zasłużone zwycięstwo norweskiej drużyny. Zastanawiam się tylko, czy gdyby wystąpił podstawowy skład Interu, wynik również okazałby się tak zaskakujący?
Barella mocno zjechał z formą, nie uważam że to przez niego ten mecz został przegrany, oczekiwania wobec niego są większe. Dziś zanotował za dużo strat, za dużo niecelnych podań. Szanse w rewanżu są ale trzeba zagrać jednak inną jedenastką.
castillo20
18 lutego 2026 | 23:06
To się chłopaki popisali. Wszyło, że ogórasy do ogrania to my. Myślę, że to odrobimy, ale trzeba będzie dać z siebie wszystko i najmocniejszym składem
kowalik20002
18 lutego 2026 | 23:15
Przegrali bo nie przywykli grać na Orliku, rewanż 4 : 0 (edycja 2026.02.18 23:15 / kowalik20002)
LordGuziec
18 lutego 2026 | 23:18
Dlaczego bode jest tak wycenione? Bo ich jedyny atut to własne boisko potem wszystko sie kończy na wyjazdach mimo ze w obecnym zemnie jako tako im bronienie wychodziło na wyjazdach. Tez uważam że w rewanżu może być różnie ale obstawiam że 4 im wsadzimy.
kretos
18 lutego 2026 | 23:22
Na wyjeździe z Borussia 2:2, a z Atletico wygrali 1:2, także to nie jest przypadkowa drużyna
LordGuziec
18 lutego 2026 | 23:24
Przegladaj całość i sprawdzaj statystyki. Oni grają na rfarcie często. Więc wystarczy sie skupić i lekko ich jedziemy 2.2 z borussia ktora miała 28 strzałów bodajże z czego 6 setek i xg prawie 4
kretos
18 lutego 2026 | 23:52
Wiadomo, ale nie wydaje mi się że tak łatwo wrzucimy im 4 bramki. Wystarczy przypomnieć sobie jakie my mamy szczęście. Ładują nam bramkę na 0:1 na początku meczu u już mamy sraczke. Obym się oczywiście mylił.
Wierzę w awans, ale trzeba dać z siebie maxa i wyjść najmocniejszym składem
Lord Nord
18 lutego 2026 | 23:37
Czas pozegnac klub emeryta, zaczynajac od bramki i po koleji w kazdej formacji konieczne jest odmlodzenie, zas w ataku Marcus zjechal z forma, Lautaro elektryczny a Bonny kreci kolka. Przeciez zawodnicy na szybkosci z Bodø byli wypoczeci, zwrotni, duzo mlodsi to odjezdzali jak chceili. Rotacje na tak ale pod przeciwnkka. Niestety ten mecz przegral trener bo jak zwykle 15 minut w szatni jak psu w d...
Bez Dimarco nie ma konkretow. Bez Piotra nie ma zaskoczenia. Bez Bisseka brak szybkosci w obeonie.
Sommer kladzie sie jak kloda przed strzalem ponownie i druga bramka na jego konto, krotki rog, no bez jaj. Zawodnicy plus 37 nie nadazaja ale zarzad chce przedluzac kontrakty, no to jest odpowiedz na te pomysly.
Pozytywy, tylko dwie bramki do odrobienia i Milan stracil punkty. Niestety ta podroz odbije sie nam czkawka, zmeczenie itp...
Wazne aby nie zagrac g... w Serie A. Inaczej aby nie stracic punktow. Na 3 fronty to nie mamy trenera ani skladu, uczy sie szybko ale nie za tak. Bynajmniej kilku zawodnikow uroslo lecz kilku piach total. Barella i Thuram to dywersja, Ormianin wcale juz nie powinien grac zas Sommer calkiem bez komentarza.
Trzymam kciuki i czekam na powrot kontuzjowanych i wykarkowanych.
mroczny elf
19 lutego 2026 | 05:43
Porażka na konto trenera.
mroczny elf
19 lutego 2026 | 10:46
Jak już minusujesz do miej czelność coś dodać od siebie.
Lord Nord
19 lutego 2026 | 09:28
No i na deser Lautaro i Piotrek maja urazy, do tego kapitan chyba powazniejsza sprawa a u Zielu miesien. Hakan tez kontuzja i jedtesmy w cz... d...pie bo jak wygladal srodek bez nich kazdy widzial.
No i skoro jelitowke mial Fratessi to zaraz sie zacznie sraczka doslownie i w przenosni. Zaczyna sie ciezki okres, obysmy szybko sie otrzasneli.
LordGuziec
19 lutego 2026 | 10:39
Paradoksalnie kontuzja Lautaro może być na plus. Odpocznie bo ostatnio nawet nie walczył tak jak zwykle a i szansą dla kogoś z dwójki Pio/Bonny. Wtorek musi wyjść pierwszy garnitur bardzo zmotywowany. A potem juz wszystko w ich nogach. Bez Carlosa bo troche nie wyrabiał. Strasznie slabo u niego z ustawianiem się. Notorycznie łamie linie spalonego tak w tym meczu jak innych w lidze. (edycja 2026.02.19 10:39 / LordGuziec)
Reklama