Dimarco: Inter musi pokazać na San Siro, co znaczy grać jak Inter

24 lutego 2026 | 10:50 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Wywiady2 min. czytania

Numer 32 w barwach Nerazzurrich wczoraj zabrał głos w przeddzień rewanżowego starcia Interu z Bodø/Glimt w fazie play-off Ligi Mistrzów UEFA 2025/26.

W przedmeczowy poniedziałek na pytania dziennikarzy w ośrodku treningowym BPER Training Centre w Appiano Gentile odpowiadał Federico Dimarco.

– To będzie mecz, w którym mocno postawimy na atak, bo mamy do odrobienia dwie bramki. Musimy jednak bardzo uważać na ich kontry, które w tej edycji Ligi Mistrzów już kilka razy okazały się zabójcze.

– Najpierw musimy skupić się na strzelaniu goli. Potem zobaczymy, jak potoczy się spotkanie, ale skoro przegrywamy dwoma bramkami, naszym celem jest jak najszybciej zniwelować tę stratę.

O wsparciu Chivu i Kolarova

– To niesamowite! Od początku roku trener daje mi mnóstwo wskazówek, podobnie jak Kolarov, więc mam ogromne szczęście, że mogę pracować z oboma.

Inter musi wygrać

– Musimy spróbować, bo jesteśmy Interem i u siebie musimy pokazać, co znaczy grać jak Inter, jak ta drużyna, którą oglądamy od lat. Podobnie jest z awansem na mistrzostwa świata: jesteśmy Włochami, nie było nas na dwóch ostatnich turniejach i to na nas spoczywa odpowiedzialność, żeby tam wrócić.

Pio Esposito

– Pio to świetny chłopak, ciężko pracuje, nigdy się nie poddaje i w pełni zasługuje na to, co teraz osiąga. Cieszymy się, że jest z nami.

O Bodo

– To silny, bardzo dobrze zorganizowany zespół, bo takich drużyn jak City czy Atlético Madryt nie pokonuje się przypadkiem.

Reprezentacja Norwegii

– Reprezentacja Norwegii bardzo się rozwinęła, ma zawodników o wysokiej jakości. Nie śledzę z bliska tamtejszej ligi, ale patrząc na to, co robi Bodø, widać, że poziom zdecydowanie idzie w górę.

Źródło: inter.it

Plecak roboczy wzmacniany Milwaukee – 48228200

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich