Barella: rozczarowanie po odpadnięciu z Bodo, scudetto celem od początku

25 lutego 2026 | 08:19 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady2 min. czytania

Przygoda Interu w tegorocznej Lidze Mistrzów kończy się już na etapie play-off. Nerazzurri odpadli z rozgrywek po dwumeczu z Bodo/Glimt, przegranym łącznie 2:5. Jako pierwszy na antenie Sky Sport porażkę skomentował Nicolò Barella.

- Dziś, moim zdaniem, rywale nie sprawili nam wielkich problemów. Straciliśmy bramkę po indywidualnym błędzie, to jest część futbolu. Dziś przydarzyło się to Manu (Akanjiemu – przyp. red.), innym razem zdarzało się to mnie albo innym kolegom. Takie rzeczy się zdarzają. Najtrudniejsze było otworzyć wynik i tego nie zrobiliśmy. Gratulacje dla Bodo, które odniosło z nami dwa zwycięstwa i zasłużyło na awans.

Po dwóch finałach w ciągu trzech sezonów ta eliminacja szczególnie boli piłkarzy Interu.

- Oczywiście, absolutnie tak. Czujemy ogromne rozczarowanie i się z tym nie kryjemy, bo chcemy walczyć na wszystkich frontach. Próbowaliśmy, ale oni okazali się lepsi. Zabrakło nam jednego punktu, przez rzut karny podyktowany w 90. minucie (chodzi o mecz Interu z Liverpoolem – przyp. red.) moglibyśmy oszczędzić sobie dwóch spotkań i wyjazdu do Bodo. Taki jest futbol, taka jest nowa Liga Mistrzów.

Teraz cała uwaga Nerazzurrich kieruje się na rozgrywki ligowe.

- Nie, naszym zamiarem było dojść do końca na wszystkich frontach. Czasem bywa tak, że odpadasz z Atletico, a potem zdobywasz scudetto, w tym roku mamy +10 w lidze i odpadamy z Bodo. Celem jest scudetto, ale tak jest od początku sezonu.

Źródło: fcinternews.it

Milwaukee latarka na szyję 4933479898 ładowana przez USB 400 lumenów - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich