Boniek: włoska piłka w kryzysie? Ależ skąd
Zbigniew Boniek w rozmowie z Corriere dello Sport odniósł się do formy włoskich klubów w europejskich pucharach, a przede wszystkim do postawy Interu. Były napastnik i były wiceprezydent UEFY zapowiedział także emocje związane z pojedynkiem jego dwóch byłych klubów, Romy i Juventusu.
- Inter rzeczywiście zawiódł, ale piłka jest piękna właśnie dlatego, że istnieją w niej cykle i daje szansę wszystkim.
Boniek, zapytany jako były wiceprezydent UEFY, czy faktycznie uważa, że calcio jest w kryzysie, zdecydowanie odrzucił taką tezę.
- Ale skąd, przecież w zeszłym roku Inter grał w finale. A Atalanta? Myśleliście tak samo, kiedy Gasp wygrywał Ligę Europy albo po meczu z Borussią? Gdyby zagrali to spotkanie 10 razy, Inter awansowałby w 9 przypadkach.
Były reprezentant Polski został też poproszony o ocenę możliwych konsekwencji porażki Juventusu z Galatasarayem.
- Zdradzę wam sekret: piłkarze biorą prysznic, wychodzą ze stadionu i żyją dalej swoim życiem. To trenerzy są zestresowani.
Na koniec Boniek krótko ocenił nastrój byłego selekcjonera reprezentacji Włoch, Luciano Spallettiego.
- Źle, na pewno nie spał.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama