Pagliuca: Inter ma już jedną rękę na scudetto
Gianluca Pagliuca rozegrał w derbach Mediolanu mnóstwo spotkań i niemało z nich wygrał. Pamiętam zawsze ten niesamowity żar na trybunach przez pełne 90 minut. To mecz niezwykle prestiżowy, choć dla takich klubów jak Inter i Milan, celujących w scudetto i trofea pucharowe, nie jest głównym punktem sezonu. Niedzielne starcie zapowiada się jednak jako naprawdę wyjątkowe. Inter ma już jedną rękę na mistrzostwie Włoch – mówi dziś w rozmowie z „Gazzettą dello Sport”. – W razie zwycięstwa Chivu na 90–95% tricolore będzie jego.
- A jeśli będzie inaczej? Jest ryzyko, że walka o tytuł może się na nowo otworzyć, ale Nerazzurri i tak pozostaną faworytami.
- Jak przeżywał pan derbowe przeddzień? Ja zawsze bardzo spokojnie. Miałem już wtedy swoje doświadczenie, grałem wcześniej derby Genui. Oczywiście zdawałem sobie sprawę, jak wiele ten mecz znaczy dla kibiców, ale byłem opanowany. Wręcz paradoksalnie, czasem trudniej było mi zasnąć po spotkaniu niż przed nim.
- Ufa pan Sommerowi? Oczywiście. Przeszedł trudniejszy moment, ale wyszedł z niego znakomicie. Popełnił kilka błędów, ale kto ich nie popełnia?
- A Chivu? Spodziewał się pan, że od razu będzie w stanie przybliżyć Inter do odzyskania scudetto? Nie, ale zrobił na mnie znakomite wrażenie. Preferuje inny styl gry niż ten, do którego przyzwyczaił nas Inzaghi, ale maksymalnie wykorzystuje atuty każdego ze swoich piłkarzy. Gdy oglądam Inter, mam wrażenie, że to właśnie on gra dziś w Italii najładniejszy i najbardziej przekonujący futbol.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Reklama