Onana bez wykupu przez Trabzonspor. Przyszłość bramkarza znów pod znakiem zapytania

8 marca 2026 | 00:56 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Inne kluby2 min. czytania

Przyszłość Andre Onany staje się coraz bardziej niepewna. Były bramkarz Interu, który latem przeniósł się na zasadzie wypożyczenia do Trabzonsporu, po zakończeniu sezonu wróci do Manchesteru United. Turecki klub, jak donoszą lokalne media, miał poinformować Anglików, że nie zamierza korzystać z prawa wykupu, uznając kwotę żądaną przez Czerwone Diabły – 45 milionów euro – za zbyt wygórowaną.

Onana wróci więc do Anglii, ale jego położenie dalekie jest od komfortowego. W międzyczasie Czerwone Diabły postawiły na Senne Lammensa, belgijskiego bramkarza, który zdążył już zyskać zaufanie sztabu szkoleniowego i wydaje się być poważnym kandydatem do walki o miejsce w podstawowym składzie.

Były zawodnik Nerazzurrich pozostaje przekonany, że stać go na odzyskanie statusu pierwszego bramkarza, lecz konkurencja w angielskim klubie będzie bardzo ostra. Nadchodzący sezon może okazać się dla Onany prawdziwym sprawdzianem, w którym będzie musiał udowodnić, że nadal zasługuje na rolę numeru jeden w jednym z najbardziej ambitnych klubów w Europie.

Sam powrót do Manchesteru United nie oznacza jednak żadnych gwarancji: przy silnej rywalizacji wewnątrz zespołu i wciąż zmieniającej się sytuacji na rynku transferowym przyszłość kameruńskiego golkipera pozostaje otwarta i w najbliższych tygodniach może przynieść kolejne zwroty akcji. W ostatnim czasie pojawiały się również spekulacje o jego powrocie do Interu, bardzo atrakcyjne z punktu widzenia kibiców, ale mało realne: Giuseppe Marotta woli postawić na włoskiego bramkarza.

Źródło: fcinternews.it

Kompaktowy nóż składany 4932492661 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 3

Larry

Larry

8 marca 2026 | 10:44

Oczywiście nawet najmłodsi kibice doskonale pamiętają jak dobrze szło u nas Onanie, ale jestem całkowitym przeciwnikiem jego powrotu. Brakuje mu najważniejszej cechy, która charakteryzuje bramkarzy wybitnych - stabilizacji. Potrafi zagrać kosmiczny mecz, po czym walnąć jakiegoś żenującego babola. Przede wszystkim do końca sezonu powinien grać Martinez. Bo może wcale nie musimy szukać następcy Sommera

kretos

kretos

8 marca 2026 | 12:17

Zgadzam się z tym, że powinniśmy postawić na Martineza. Chłop jak gra to zawsze daje radę i nigdy nie popełnił jakiegoś błędu, przynajmniej nie pamiętam nic takiego

vlodek2532

vlodek2532

8 marca 2026 | 13:06

@Kretos w meczu z Wenecja w CI seryjnie chciał wyprowadzać piłkę na połowę podaniem po ziemi - jak łatwo się domyśleć piłka była kilkukrotnie przejmowana, przy mocniejszym przeciwniku pewnie nie raz spowodowałoby to zagrożenie. Martinez mimo dużej poprawy w aspekcie gry nogami i wyprowadzania piłki ciągle ma tu braki.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich