Lautaro: co mówił Dumfries przed decydującym karnym z Holandią
Lautaro Martínez wrócił wspomnieniami do 9 grudnia 2022 roku, do chwil tuż przed decydującym rzutem karnym w dramatycznej serii jedenastek meczu Holandia–Argentyna w ćwierćfinale mistrzostw świata w Katarze.
- Podszedł do mnie Denzel Dumfries, mój klubowy kolega z Interu, i zaczął mówić do mnie po włosku mnóstwo nieprzyjemnych rzeczy. Ale mam z nim bardzo dobrą relację. Potem podszedł jeszcze ktoś inny, już nawet nie pamiętam kto, i nie rozumiałem, co do mnie mówi. Ja byłem już skupiony wyłącznie na wykonaniu karnego, na punkt karny nie wychodzi się z lękiem. Czuć napięcie meczu, bo jeśli wygrasz, awansujesz do półfinału mundialu.
- Czułem odpowiedzialność za ten strzał i byłem bardzo pewny siebie, szczerze mówiąc, bardzo pewny siebie, mimo okresu, przez jaki przechodziłem z powodu problemu z kostką. Sam poprosiłem, żeby wykonywać ten rzut karny, i byłem przekonany, że trafię. Kiedy podszedłem do piłki, bramkarz trzymał ją w rękach, więc mu ją zabrałem, nawet nie wiem, co do mnie wtedy powiedział. Zbliżył się, więc położyłem mu piłkę na brzuchu, potem znów podszedł i wtedy przycisnąłem mu ją do twarzy.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Reklama