Lautaro ma odczarować kryzys Interu i wrócić na Romę
W Appiano Gentile panuje pełne przekonanie, że powrót Lautaro Martineza rozwieje nad Interem najciemniejsze chmury. Jak podkreśla „La Gazzetta dello Sport”, kłopoty Nerazzurrich zaczęły się w chwili, gdy napastnik doznał kontuzji. Tuż przed meczem Fiorentina – Inter Argentyńczyk próbował mocniej przyspieszyć powrót, ale ostatecznie zwyciężyła ostrożność. Teraz będzie trenował w Italii, bez konieczności wylotu do Argentyny na zgrupowanie kadry, a przeciwko Romie ma wyjść w podstawowym składzie.
Bez Argentyńczyka Inter zjechał ze średniej 2,4 gola na mecz do zaledwie jednego trafienia, zgarniając 8 punktów na 15 możliwych w pięciu ligowych kolejkach, a do tego przegrywając z Bodo/Glimt i remisując z Como w Pucharze Włoch. Z Lautaro Nerazzurri wygrywają 77 procent spotkań, bez niego tylko 28,5 procent.
Niewykluczone, że Lautaro zdoła przy okazji tchnąć nowe życie w Marcusa Thurama, ostatnio wyraźnie ponurego i zagubionego. Na swoją szansę u boku kapitana czeka też Pio Esposito, bo właśnie ten duet ma stać się ofensywną parą na przyszłość.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama