Dumfries: trudne miesiące za mną, kostka jest już stabilna
Denzel Dumfries przyznał po zwycięskim meczu Holandii z Norwegią 2:1, w rozmowie z De Telegraaf, że za nim wyjątkowo trudne miesiące, ale dziś kontuzja kostki jest już tylko wspomnieniem, a staw jest stabilny i gotowy na najwyższe obciążenia.
- Na początku myśleliśmy, że uraz nie jest poważny, ale potem powiedziano mi, że konieczna jest operacja opowiadał wahadłowy Nerazzurrich, wspominając okres, w którym drżał o udział w mundialu, zanim ostatecznie zostawił problemy zdrowotne za sobą.
Holenderski obrońca podkreślił, że to właśnie nowoczesne metody leczenia pozwoliły mu wrócić do gry w odpowiednim czasie.
- To bardzo skomplikowane, żeby dokładnie wyjaśnić, ale zyskałem kilka miesięcy. Wiem, że teraz moja kostka jest dobrze ustabilizowana dodał, po czym przeszedł do oceny gry swojego rodaka i zarazem boiskowego rywala z Juventusu, Teuna Koopmeinersa.
- Jest lewonożny i bardzo dużo się porusza. Dla mnie to oznacza więcej miejsca na skrzydle. Mam prawie trzydzieści lat. Możecie oczekiwać, że zagram w każdej możliwej kombinacji po tej stronie boiska stwierdził Dumfries.
Wywiad z obrońcą Interu ukazał się w ramach sekcji Focus, a Holender wyraźnie zaznaczył, że po ciężkim okresie wraca do pełni formy i jest gotów na kolejne wyzwania w klubie i reprezentacji.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Reklama