Czarny wieczór Azzurrich: Włochy znów bez mundialu. Porażka z Bośnią po karnych
Trzeci z rzędu mundial bez udziału reprezentacji Włoch. Drużyna Rino Gattuso przegrała w Bośni po rzutach karnych, po remisie 1:1 w podstawowym czasie gry oraz dogrywce.
Spotkanie otworzył gol Moise'a Keana, ale chwilę później Azzurri musieli radzić sobie w dziesiątkę po bezpośredniej czerwonej kartce dla Alessandro Bastoniego. Gospodarze doprowadzili do wyrównania za sprawą Tabakovicia, a wynik 1:1 utrzymał się również w dogrywce.
W serii rzutów karnych pomylili się Pio Esposito i Bryan Cristante, natomiast piłkarze Bośni wykonali swoje jedenastki bezbłędnie, przypieczętowując kolejne, bolesne pożegnanie Włochów z marzeniami o mistrzostwach świata.
Źródło: fcinter1908.it

NerioCorsi




Antlew
1 kwietnia 2026 | 00:43
Kiedy Ci Włosi zrozumia że ta betonowa taktyka3-5-2, którą łatwo jest zablokować jest do dupy. W LM żadnej drużyny , reprezentacja od 15 lat gówno i nikt nie wpadł na pomysł żeby zagrać inaczej. Ten Betonizm mnie rozpierdala.
taktyka była dobra na początku jako efekt zaskoczenia. Jedynie Bednarek im dorównuje Betonizmem.
vnm
1 kwietnia 2026 | 06:30
Widzę że nasi piłkarze, zacnie przyczynili się do odpadnięcia Włoch. Aż muszę sobie jakies skróty obejrzeć
ML9320
1 kwietnia 2026 | 09:33
Tym samym szanse Bastoniego na pozostanie u nas zmalały bardzo mocno. Gwizdy na każdym stadionie po tej symulce, a teraz czerwona, która zabiera trzeci mundial z rzędu xd. Można sobie wyobrazić, co się będzie działo na trybunach. Bardzo bym chciał go nie sprzedawać, a już na pewno nie do Barcelony, no ale jego przyszłość we Włoszech nie wygląda kolorowo.
turbocygan
1 kwietnia 2026 | 09:41
Czerwo w 41 minucie dla obrońcy w takim meczu to jest kryminał...
mroczny elf
1 kwietnia 2026 | 10:52
Ciężkie chwilę przed Bastonim.
Kiedyś Włosi stali na równym z Francja, Niemcami czy Hiszpanią. Dziś haha.
Ale jak to ma działać Mancini pierwszy skład,
trenerem Gatuso haha.
Lambert
1 kwietnia 2026 | 11:30
Czułem sie jakbym najgorszy Inter oglądał. Przykre to wszystko jest. (edycja 2026.04.01 11:30 / Lambert)
Enlilnadinapli
1 kwietnia 2026 | 11:46
Zastanawiam się, z jakim mentalem Inter podejdzie do dalszej gry w Serie A. Takie reprezentacyjne niepowodzenia zawsze odbijają się na piłkarzach, bo wracają do klubów z poczuciem niedosytu i presją, której nie da się tak łatwo zrzucić z barków. W przypadku Interu to nie dotyczy tylko Włochów, podobne rozczarowanie przeżywa teraz także Zieliński. Włoska piłka wyraźnie przechodzi przez trudniejszy moment, trochę jak nasza, choć u nas problem jakościowy na poziomie klubowym jest zdecydowanie głębszy.
Matty
1 kwietnia 2026 | 16:17
To jest niesamowite że ostatni raz Italię na mundialu oglądaliśmy w 2014 roku
ML9320
1 kwietnia 2026 | 17:16
A ostatni raz z grupy wyszła w 2006. W międzyczasie grała na każdym Euro i dwa razy była w jego finale xd.
Cztery mistrzostwa świata na koncie, jedna z bądź co bądź topowych lig i taka seria kompromitacji w eliminacjach.
Reklama