Dumfries o czerwonej kartce i remisie z Ekwadorem

1 kwietnia 2026 | 15:15 Redaktor: Paweł Świnarski Kategoria:Ogólna2 min. czytania

Piłkarz Nerazzurrich skomentował remis w sparingu z Ekwadorem oraz czerwoną kartkę, którą obejrzał już w 12. minucie spotkania.

W towarzyskim meczu reprezentacji Holandii z Ekwadorem Denzel Dumfries został wyrzucony z boiska po zaledwie dwunastu minutach. Po zakończeniu spotkania, zakończonego remisem 1:1, obrońca Nerazzurrich odniósł się zarówno do wyniku, jak i do sytuacji, która zakończyła się jego przedwczesnym zejściem z murawy.

- Prowadziliśmy, więc dobrze się bawiliśmy aż do tej czerwonej kartki. Sama sytuacja z wyrzuceniem? Okropny moment. Musimy zachować się lepiej. Piłka odbiła się w irytujący sposób. Najpierw chciałem zagrać ją do tyłu do Marka Flekkena. Futbolówka trafiła mnie w kolano i odskoczyła, to wszystko, co mogę powiedzieć o tym, jak to wyglądało

Holender przyznał, że w oficjalnym turnieju taka interwencja zostałaby oceniona surowo.

- W normalnym meczu mistrzostw świata to byłaby czerwona kartka. Dziś można zdecydować, czy ją pokazać, czy nie. To tylko sparing i naturalnie chce się utrzymać równowagę liczebną na boisku. Muszę pogratulować chłopakom za to, jak się broniliśmy i jak udało nam się dowieźć remis

Dumfries podkreślił także, że nie zamierza szukać usprawiedliwień dla swojego błędu.

- Nie jestem kimś, kto szuka wymówek. Kiedy zobaczyłem to długie zagranie, być może mogłem szybciej podać do Stefana de Vrija, co oszczędziłoby mi czasu. Na razie frustruje mnie, że do tego doszło. Nigdy nie chce się schodzić z boiska, a już na pewno nie tak wcześnie. Mogę wyciągnąć wnioski z tego momentu

Źródło: fcinter1908.it

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich