Marotta ostro broni Bastoniego po fali krytyki

6 kwietnia 2026 | 00:52 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna3 min. czytania

Ogromne znaczenie miał dla Interu wczorajszy wieczór na San Siro. Drużyna od kilku tygodni czeka na zwycięstwo i właśnie teraz, gdy liga wchodzi w decydującą fazę, musi na nowo rozpędzić swój marsz, bo rywale wciąż żywią nadzieję na odwrócenie sytuacji w tabeli. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę prezydent Nerazzurrich Beppe Marotta, który w rozmowie z DAZN zapowiada starcie z Romą i zapewnia o nastawieniu zespołu Cristiana Chivu. Odnosi się też do wtorkowej klęski reprezentacji Włoch.

Na pytanie, czy ewentualne zwycięstwo pozwoli spokojniej podejść do jutrzejszego wyniku meczu na stadionie Maradony, prezydent Interu odpowiada bez wahania.

- Do końca zostało jeszcze osiem kolejek, a 24 punkty to bardzo dużo. Wygrana dodałaby jednak naszej drużynie bodźców i pewności siebie, dlatego tak ważne jest, by zgarnąć pełną pulę. Wciąż jesteśmy jednak w fazie przejściowej, także ci, którzy walczą o utrzymanie, muszą bić się do samego końca. Zapowiada się pasjonująca końcówka, w każdym spotkaniu, jakie rozgrywasz, musisz mieć ogromną motywację.

Marotta odnosi się również do sytuacji Alessandro Bastoniego, który w ostatnich dniach znalazł się w ogniu krytyki po odpadnięciu reprezentacji z eliminacji do mistrzostw świata.

- Przede wszystkim to wstyd, że Bastoni jest wystawiany na nieustanny lincz, jakby był winny nie wiadomo czego. Odpadnięcie z mundialu ma znacznie głębsze przyczyny, a niezależnie od tego chłopak w jego wieku nie zasługuje na takie traktowanie. W życiu zdarzają się błędy, ale u nas w Italii wszyscy nagle muszą być psychologami, ekspertami od piłki, nie mając pojęcia, z jakim człowiekiem i jakim profesjonalistą mają do czynienia. Popełnił błąd, wszyscy to przyznaliśmy, ale dla zawodnika w jego wieku to sytuacja jak najbardziej normalna. Powiem jasno: Bastoni jest skarbem Interu i całego włoskiego futbolu, i tak go postrzegamy. Czytałem, że dla niego odejście z tego klubu jest niemal obowiązkiem, ale nie ma ku temu żadnych przesłanek. Potem, jak w przypadku każdego piłkarza, będą to kwestie, do których wrócimy w odpowiednim momencie.

Szef klubu z Mediolanu, zapytany jako prezydent lidera Serie A, od czego i od kogo powinien zacząć odbudowę włoski futbol, kreśli szerszy obraz kryzysu.

- To temat na bardzo długą rozmowę. Przegląd prasy z ostatnich dni był wyjątkowo obszerny, każdy nagle udaje eksperta od piłki nożnej, która jest zjawiskiem społecznym. Z jednej strony politycy, z drugiej samozwańczy specjaliści. Ten kryzys trzeba rozpatrywać w znacznie szerszym wymiarze: od 2006 roku nie jesteśmy już konkurencyjni, nawet jeśli po drodze wygraliśmy mistrzostwo Europy. Przyczyn może być bardzo wiele, potrzebna byłaby długa debata. Uważam, że dziś brakuje przede wszystkim talentów: dlaczego Friuli-Wenecja Julijska, ziemia Zoffa, Capello i Collovatiego, przestała je rodzić? Trzeba cofnąć się do podstaw i zrozumieć, czym jest gra w piłkę, pojąć, dlaczego brakuje młodych. Chciałbym spokojnej, nienapastliwej konfrontacji, w której wszyscy pójdą jedną, wspólną drogą.

Źródło: fcinternews.it

Zestawy bitów udarowych SHOCKWAVE™ IMPACT DUTY - Milwaukee - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 1

Ronaldo

Ronaldo

6 kwietnia 2026 | 00:55

Bastoni zasłużył na wszystko. Niech się opamięta!!!


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich