Dumfries świętuje 200. mecz w Interze i chwali zespół gotowy na wojnę
Denzel Dumfries świętuje 200. występ w barwach Interu. Holenderski wahadłowy uczcił jubileusz bardzo dobrym meczem z Romą na San Siro i w rozmowie z Radio Serie A nie krył satysfakcji z osiągniętego pułapu oraz postawy zespołu.
Spotkanie z Romą było dla Denzela Dumfriesa meczem numer 200 w koszulce Interu. Jubileusz okrasił solidnym występem, a po końcowym gwizdku podzielił się wrażeniami przed mikrofonami Radio Serie A po zwycięstwie na San Siro.
- Jestem bardzo dumny z tego, że rozegrałem 200 spotkań w Interze. Mamy świetną drużynę, jestem już w swoim piątym roku w klubie i jestem bardzo zadowolony, przede wszystkim z tego zwycięstwa.
Na murawie było widać zgrany zespół, co podkreślały także wspólne, żywiołowe celebracje po golach. Po dwóch remisach Nerazzurri bardzo zależało na komplecie punktów z Romą.
- Tak, szczególnie po dwóch remisach. To dla nas bardzo ważne zwycięstwo. Widziałem drużynę bardzo agresywną, zadziorną; to jest właściwa droga, musimy tak dalej kontynuować.
Dumfries odniósł się również do formy poszczególnych zawodników i szerokości kadry, która w końcowej fazie sezonu może okazać się kluczowa.
- Mamy bardzo mocnych piłkarzy, takich jak Lautaro czy Calhanoglu. Gramy razem od wielu lat, wszystko znasz na wylot, jak w rodzinie. Cieszę się, że wszyscy są do dyspozycji poza Bisseckiem. Teraz wraca Carlos Augusto. Widziałem Inter, który chce wygrywać, który jest gotów iść na wojnę, i jestem z tego bardzo zadowolony, to jest właściwa droga. Pod koniec sezonu każdy mecz jest bardzo ważny, ale jesteśmy gotowi, żeby iść na wojnę.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi





Reklama