Capello: blok Interu w kadrze jest zbyt skromny

15 kwietnia 2026 | 12:23 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna2 min. czytania

Fabio Capello w rozmowie z „La Gazzetta dello Sport” odniósł się do trudnej sytuacji włoskiej piłki, a zwłaszcza reprezentacji, która po porażce z Bośnią w finale baraży o mundial już po raz trzeci z rzędu zabraknie na wielkim turnieju.

- Nie ma już Buffona, Barzagliego, Bonucciego i Chielliniego? I nie ma już w kadrze prawdziwego bloku zawodników z jednego klubu. Częściowo tworzą go piłkarze Interu, ale nie jest on tak liczny jak kiedyś. Czy takie bloki są potrzebne? Proszę mi wierzyć, to pierwsza rada, jaką dałbym każdemu selekcjonerowi: trzeba jak najszybciej zbudować bazę zawodników, najlepiej opierając się na bloku jednej drużyny z krajowej ligi. Dobrze wiem, że nasze obecne problemy biorą się także stąd. Poziom włoskich piłkarzy spadł, a kluby też mają kłopoty. Dlatego zadanie selekcjonera jest dziś bardzo skomplikowane.

Sam Capello miał w przeszłości możliwość objęcia reprezentacji Włoch, ostatecznie jednak nigdy nie usiadł na ławce Squadra Azzurra.

- Co doradziłbym Conte lub Allegremu? Ławki reprezentacji Włoch nie przyjmuje się ani nie odrzuca wyłącznie z powodów czysto wygodnych czy kalkulacji. To coś, co musisz poczuć w środku, bo gdy rozbrzmiewa hymn Mameli, reprezentujesz swój kraj, a nie po prostu prowadzisz klub, jak na innych ławkach. Dlatego nie mogę sugerować tego czy innego wyboru, to sprawa całkowicie osobista. Czy ja miałem szansę w kadrze? Mogłem, otrzymałem ofertę poprowadzenia reprezentacji. Ale w tamtym momencie nie czułem się na to gotowy i dlatego odmówiłem. Czy tego żałuję? Nie, bo kadra narodowa to kwestia uczuć i odpowiedzialności, a jeśli w danej chwili nie czujesz, że możesz się jej w pełni poświęcić, byłoby błędem przyjąć taką propozycję.

Źródło: fcinternews.it

Milwaukee latarka na szyję 4933479898 ładowana przez USB 400 lumenów - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich