Mancini chwali Chivu i siłę Interu: Palestra najbardziej mi imponuje
Roberto Mancini, były selekcjoner reprezentacji Włoch i obecny trener Al Sadd, zabrał głos w Coverciano przy okazji wręczenia nagrody Mcl-Ussi-Entel Inside the Sport 2026. W rozmowie z dziennikarzami naturalnie pojawił się temat ewentualnego powrotu na ławkę Squadra Azzurra, ale były szkoleniowiec Nerazzurrich umiejętnie unikał jasnych deklaracji.
- Jestem tutaj ze względu na tę nagrodę, a nie po to, by mówić o czymś innym. Następne pytanie?
Znacznie chętniej Mancini wypowiadał się o obecnej formie Interu, który przewodzi stawce w Serie A, oraz o pracy wykonanej przez Cristiana Chivu.
- Spisał się bardzo dobrze, a Inter już od dłuższego czasu jest bardzo silną drużyną. To była ładna walka z Napoli, oglądaliśmy ciekawy sezon ligowy.
Nie sposób było jednak uniknąć powrotu do tematu reprezentacji i rozczarowania po spotkaniu w Zenicy.
- Są momenty, gdy wszystko układa się dobrze i wszyscy jesteśmy szczęśliwi, ale to jest część sportu. Można wygrywać i można przegrywać. Czasem dzieją się rzeczy niewiarygodne, takie jest piłkarstwo. Trzeba zakasać rękawy i dalej pracować.
- Jak rozwiązać problemy naszego futbolu? Jeśli przeczytaliście, co powiedział Joshua Kimmich o Niemczech, to Włochy w ostatnich dziesięciu latach wygrały więcej od nich. Zrobiono coś dobrego, nasza reprezentacja będzie miała w przyszłości dobrych piłkarzy, żeby się podnieść. To samo dotyczy klubów.
Zapytany, czy Giovanni Malagò jest właściwą osobą na stanowisko prezesa federacji FIGC, Mancini nie chciał wchodzić w szczegóły.
- Tego nie wiem.
Były selekcjoner odniósł się także do młodych włoskich talentów, którzy w ostatnim czasie zwrócili jego uwagę.
- Młodym zawodnikiem, który zrobił na mnie największe wrażenie, jest Marco Palestra. Także Matteo Cancellieri ma wielkie możliwości, a mówi się o nim za mało. Mamy kilku naprawdę zdolnych chłopaków.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama