Chivu odzyskuje Bastoniego i ma dylemat w środku pola
Cristian Chivu wreszcie odzyskał do dyspozycji Alessandro Bastoniego. Obrońca Nerazzurrich wczoraj trenował już z drużyną i znajdzie się w kadrze meczowej, choć wciąż odczuwa lekki dyskomfort. Sztab nie zamierza ryzykować jego zdrowia w perspektywie finału Coppa Italia, dlatego od pierwszej minuty przeciwko Granacie na środku defensywy ma zagrać Akanji, a po bokach jako półśrodkowi stoperzy Bisseck i Carlos Augusto.
Ostatni oficjalny występ Bastoniego w barwach Beneamaty miał miejsce w pierwszym meczu Coppa Italia z Como na stadionie Sinigaglia, gdzie został wygwizdany przez bezlitosną miejscową publiczność. Jeśli dzisiaj znów pojawi się na murawie, pozostaje zagadką, jak zareagują na niego trybuny Granaty.
Nie tylko Bastoni jest jednak dylematem dla Chivu. Podczas gdy włoski defensor nie może się już doczekać powrotu na boisko, trener Nerazzurrich musi rozstrzygnąć jeszcze jedną kluczową kwestię: komu powierzyć ostatnie wolne miejsce w wyjściowym składzie w środku pola.
Pewni gry od pierwszej minuty są Barella i Calhanoglu, a głównym kandydatem do uzupełnienia tercetu pozostaje Zieliński. Pozycja Polaka jest jednak poważnie zagrożona przez Sucicia i Mkhitaryana. Chorwat mocno puka do składu po tym, jak po wejściu z ławki przesądził o awansie do finału Coppa Italia, a doświadczony Ormianin również daje trenerowi mocne argumenty, dodatkowo komplikując wybór szkoleniowca.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi





Reklama