Lautaro wraca do grupy przed meczem z Parmą
Lautaro Martinez robi wszystko, aby być do dyspozycji sztabu Interu na niedzielny wieczór na San Siro i choć na fragment meczu pojawić się przeciwko Parmie, w spotkaniu, które może przypieczętować zdobycie Scudetto przez Nerazzurrich.
Po dniu wolnym przyznanym piłkarzom Nerazzurrich, dziś zawodnicy Interu wznawiają zajęcia w Appiano Gentile pod okiem Cristiana Chivu i jego sztabu, przygotowując się do niedzielnego starcia z Parmą, zaplanowanego na 3 maja o 20:45 na stadionie Meazza. To właśnie tam może dojść do oficjalnej fety mistrzowskiej. Aby matematycznie zapewnić sobie tytuł, lider tabeli musi wygrać, chyba że już wcześniej korzystny układ wyników – porażka Napoli w Como i brak zwycięstwa Milanu z Sassuolo – sprawi, że triumf przypadnie Interowi jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.
Jak przypomina „La Gazzetta dello Sport”, drużyna spotkała się w poniedziałek w ośrodku treningowym na klasycznej sesji regeneracyjnej. Po przerwie dziś Inter wraca do normalnej pracy, prawdopodobnie już z Lautaro Martinezem trenującym z zespołem. Niewykluczone, że na początku tylko częściowo, aby stopniowo zwiększać obciążenia w kolejnych dniach i obserwować, jak organizm argentyńskiego napastnika reaguje na wzmożony wysiłek.
Kapitan Interu, pauzujący od wygranego meczu z Romą, w którym zdobył dwie bramki, bardzo chce znaleźć się przynajmniej na boisku na krótki czas w spotkaniu z ekipą z Emilii.
Nadal niedostępni pozostają natomiast dwaj inni zawodnicy przebywający obecnie w klubowej klinice: Luis Henrique i Hakan Calhanoglu. Obu czeka indywidualna praca oraz zabiegi, w oczekiwaniu na lepsze wieści od sztabu medycznego.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Reklama