Inter nie rezygnuje z Nico Paza. Plan Nerazzurrich na lato
Inter wciąż marzy o sprowadzeniu Nico Paza. Jak informuje dziś Corriere dello Sport, argentyński fantasista z Como pozostaje głównym celem Nerazzurrich jako „głośne nazwisko” na letnie okno transferowe, wzmocnienie nie tylko sportowe, ale i medialne, które Oaktree chętnie firmowałby przy najbliższej kampanii transferowej.
Argentyńczyk, jak podkreślają włoskie media, wydaje się skazany na odejście znad jeziora i powrót do Realu Madryt, który zachował na niego klauzulę odkupu. Królewscy mogą z niej skorzystać zarówno tego lata, jak i w kolejnym sezonie. Sam zawodnik, którego Como sprowadziło dwa lata temu właśnie z Madrytu, również marzy o powrocie do drużyny merengues i pozostaniu tam na stałe.
Trzeba jednak uważnie śledzić ruchy Florentino Pereza, bo w ofensywie Realu jest dziś ogromne nagromadzenie piłkarzy o wielkim talencie. W takiej sytuacji prezes Los Blancos mógłby zdecydować się na poświęcenie jednego z nich, być może właśnie Paza. Inter liczy, że tak się stanie, że to obecny gracz Como ostatecznie opuści Madryt, a wtedy klub z Mediolanu byłby gotowy do zdecydowanego ataku.
Budżet transferowy Nerazzurrich, co podkreślano już w ostatnich tygodniach, wynosi około czterdziestu milionów euro plus to, co uda się uzyskać ze sprzedaży piłkarzy. Potwierdza to wcześniejsze informacje, według których nie ma bezwzględnej konieczności równoważenia wydatków poprzez natychmiastowe zyski z odejść. W porównaniu z poprzednimi latami kluczowy pozostanie jednak tzw. player trading, zwłaszcza jeśli Inter będzie chciał sięgnąć po zawodników kalibru Nico Paza. Na via della Liberazione wciąż pielęgnują ten sen.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi




DonPietro
29 kwietnia 2026 | 16:43
Za 40 mln to może będzie Nico ale już niekoniecznie Paz.
Reklama