Mourinho: Nie sądziłem, że Chivu jest trenerem z przeznaczenia

29 kwietnia 2026 | 15:59 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

José Mourinho w rozmowie z Il Giornale broni calcio znad Tybru przed czarnymi scenariuszami, ale jednocześnie punktuje jego słabości. Portugalski szkoleniowiec, obecnie twarz kampanii reklamowej Prima Assicurazioni, podkreśla, że mimo problemów włoskiej piłki on sam wciąż czerpie z futbolu ogromną przyjemność.

To, że włoski futbol nie przeżywa najlepszych lat, jest faktem: trzeci z rzędu mundial bez udziału reprezentacji, brak włoskich drużyn w półfinałach europejskich pucharów, regularnie wybuchające skandale. Każdy, kto patrzy z zewnątrz na calcio, może poczuć rozczarowanie. Mourinho widzi jednak sytuację nieco mniej katastroficznie i w wywiadzie udzielonym Il Giornale, przy okazji prezentacji kampanii Prima Assicurazioni, której jest ambasadorem, stara się tonować nastroje.

- Futbol jest tylko mikromomentem tej rzeczywistości, ale ja wciąż potrafię się nim bawić. Lubię trenować, rozwijać piłkarzy, żyć meczami. Tego świata będę bronił. Nie potrafię wyobrazić sobie życia bez niego. Nie uważam, żeby włoski futbol był inny niż pozostałe. Po prostu tutaj cyklicznie udaje się wszcząć dochodzenia i zrobić porządek.

- Ktoś mnie zapytał, czy poprowadziłbym kadrę narodową, ale nie potrzebujecie mnie. Macie Allegrego, Conte, mógłbym wymienić jeszcze pięciu–sześciu innych. To nie jest sedno problemu. Podam przykład Portugalii: mimo że ma 10 milionów mieszkańców, regularnie jedzie na mundial i produkuje wielu znakomitych piłkarzy. Przyjedźcie zobaczyć, jak organizowane są turnieje młodzieżowe, jakie panują warunki w drużynach. Wystarczy to zrozumieć, a potem ewentualnie skopiować.

W rozmowie z Il Giornale nie mogło zabraknąć wątku Interu, który pod wodzą Cristiana Chivu jest o krok od zdobycia Scudetto. Mourinho przyznaje, że rumuński szkoleniowiec zaskoczył go swoją ścieżką kariery.

- Cieszę się z jego sukcesów, choć kiedy go prowadziłem, nigdy bym nie pomyślał, że zostanie trenerem. Był porządnym, spokojnym chłopakiem, bardzo dobrym piłkarzem, ale nie wydawał mi się kimś z góry skazanym na tę rolę. Uczył się, przeszedł całą drogę w sektorze młodzieżowym, zdobywał doświadczenie we właściwy sposób, wykazał się inteligencją. Nie urodził się trenerem z samorództwa. Wielu innych trafia na ławkę, bo potrafi się dobrze sprzedać, a dobry PR liczy się bardziej niż realne umiejętności.

Na koniec Portugalczyk wraca do odwiecznej dyskusji o stylu i wyniku, która jego zdaniem wciąż jest źle rozumiana.

- To przekonanie, że idea gry jest ważniejsza od rezultatu, to największe kłamstwo w futbolu. Po pierwsze, żeby wygrywać, trzeba mieć dużo jakości i wykonywać swoją pracę jak należy, dopiero potem można myśleć o estetyce. Zwycięski produkt jest po prostu zwycięskim produktem.

Źródło: fcinternews.it

M12 FUEL™ Subkompaktowa wiertarko-wkrętarka z udarem Milwaukee 4933479870 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 1

superofca

superofca

30 kwietnia 2026 | 13:40

Jak zwykle w punkt.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich