Lautaro naciska na grę od pierwszej minuty z Parmą
Lautaro Martinez robi wszystko, aby od pierwszej minuty zagrać w niedzielnym meczu Interu z Parmą, który o 20.45 rozpocznie się na wypełnionym po brzegi San Siro. Stawką tego spotkania może być dwudziesty pierwszy w historii klubu Scudetto, więc Argentyńczyk nie myśli jedynie o samym powrocie na murawę, ale właśnie o roli podstawowego napastnika.
Ostateczna decyzja należeć będzie do Chivu i w klubie nikt nie zamierza podejmować zbędnego ryzyka, ale Lautaro jasno dał do zrozumienia, że chce odcisnąć swoje piętno na spotkaniu, które może zapewnić matematyczną pewność tytułu mistrzowskiego.
Po poprzednim sezonie zakończonym bez żadnego trofeum kapitan wraz z resztą drużyny marzy, aby świętować sukces razem z kibicami na własnym stadionie. Parma ma zresztą szczególne miejsce w jego wspomnieniach: trzy lata temu Lautaro trafił do siatki emilijskiego klubu w 1/8 finału Pucharu Włoch, zdobywając bramkę kluczową dla awansu.
W Serie A strzelał Parmie tylko w swoim debiutanckim sezonie 2018/19, dlatego kolejny gol w niedzielę mógłby nie tylko poprawić ten bilans, ale też przyczynić się do wywalczenia przez niego ósmego trofeum w barwach Nerazzurrich. Napastnik już patrzy dalej: 13 maja Inter zmierzy się z Lazio, a Argentyńczyk liczy, że szybko dobije w klubie do granicy dziewięciu tytułów.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama