Palestra wciąż na celowniku Interu. Transfer zależy od dwóch odejść
Na łamach działu poświęconego letniemu rynkowi transferowemu Corriere dello Sport przypomina, że Palestra-Inter wciąż pozostaje realnym scenariuszem. Nerazzurri mocno myślą o Nico Pazie, ale na biurkach działaczy z Mediolanu wciąż leży także teczka z nazwiskiem Marco Palestry.
Jak podkreśla dziennik, zaledwie kilka dni temu o zawodniku bardzo pochlebnie wypowiadał się Piero Ausilio, dyrektor sportowy przy via della Liberazione. Palestra ma za sobą znakomity sezon w Cagliari, dokąd był wypożyczony, i po zakończeniu rozgrywek wróci do Atalanty. Inter musi jednak najpierw dojść do porozumienia z klubem z Bergamo w sprawie wyceny piłkarza.
W każdym razie potencjalne operacje z udziałem Nico Paza i Marco Palestry nie wykluczają się wzajemnie, zwłaszcza jeśli w najbliższym oknie transferowym uda się dopiąć kilka kluczowych roszad kadrowych. Wtedy mediolański klub mógłby równolegle pracować nad obiema transakcjami.
Decydujące dla ewentualnego ataku po bocznego obrońcę reprezentacji Włoch będzie to, co stanie się z Denzlem Dumfriesem. W jego kontrakcie widnieje klauzula odstępnego w wysokości 25 milionów euro, możliwa do aktywowania w lipcu przez zainteresowane kluby. Dodatkowe środki mogą też spłynąć z ewentualnej sprzedaży Luisa Henrique, którego zimą poważnie sondował Bournemouth.
W takiej sytuacji Nerazzurri zyskaliby odpowiednią siłę finansową, aby ruszyć po Palestrę. Niewykluczone, że dołączyłby on do Dioufa, którego Chivu widzi coraz wyraźniej jako klasycznego wahadłowego i konsekwentnie przygotowuje do gry na skrzydle.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







vlodek2532
1 maja 2026 | 10:00
I sie kur.. znowu zacznie, Atalanta basta Ausilio na głowę nawet nie dając odpowiedzi.
Reklama