Luis Henrique: nowa rola w Interze, lubię rozpoczynać akcje od tyłu

2 maja 2026 | 10:09 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Luis Henrique: nowa rola w Interze, ale lubię rozpoczynać akcje od tyłu

W obszernej rozmowie udzielonej GloboEsporte Luis Henrique wrócił do tematu zmiany pozycji, jaką wymusił na nim system gry Interu, przesuwając go na wahadło. Brazylijczyk przyznał, że to dla niego zupełnie nowe zadanie na boisku, ale podkreślił, że coraz lepiej odnajduje się w tej roli.

- Jako zawodnik grający przy linii coraz bardziej się rozwijam, bo to dla mnie nowa pozycja. Myślę, że występuję tak od roku, może półtora, więc to codzienne zbieranie doświadczeń, zwłaszcza w fazie defensywnej. W ataku zawsze miałem więcej swobody, a tutaj trzeba więcej biegać i mocniej pracować w obronie. Ale uważam, że dobrze się zaadaptowałem. Cieszę się, że mogę grać i pomagać drużynie, a także zaufaniem trenera, który wystawia mnie tam, gdzie jestem potrzebny. Wie, że będę gotowy. Trenuję też na różnych pozycjach, więc zawsze będę przygotowany na każdą ewentualność.

- W Marsylii, u De Zerbiego, przed jednym z meczów podszedł do mnie i powiedział, że potrzebuje mnie właśnie na tej pozycji. Zapytał, co o tym sądzę, zaznaczył, że będę musiał więcej biegać i pomagać w kryciu, ale ufa mi, bo mam warunki fizyczne i wydolność, by pracować wzdłuż całej linii. Dodał też, że zmiana ustawienia może nam wyjść na dobre, bo do tamtej pory nigdy nie graliśmy w taki sposób, z wahadłowymi. Zgodziłem się i ostatecznie to zadziałało. Tam grałem bardziej jako skrzydłowy, szeroko. Tutaj, w Interze, mocniej uczestniczę w budowaniu akcji, muszę startować z głębszych pozycji, ale i w tym dobrze się czuję. Lubię rozpoczynać akcję od tyłu, pomagać w rozegraniu i myślę, że dobrze się do tego przystosowałem.

Brazylijczyk porównał też Ligue 1 z Serie A, zwracając uwagę przede wszystkim na różnice taktyczne między francuskim a włoskim futbolem.

- Myślę, że pewne doświadczenie z włoskimi trenerami zdobyłem już po powrocie do Marsylii. Podczas mojej ostatniej współpracy z Roberto De Zerbim on i jego sztab dużo opowiadali mi o Serie A. Pod koniec, gdy zaczęła się konkretyzować możliwość mojego transferu do Interu, podkreślali, że będę musiał bardzo mocno poprawić się pod względem taktycznym i że odczuję sporą różnicę w porównaniu z francuskim futbolem. I dokładnie tak się stało. Tutaj ogromny nacisk kładzie się na taktykę, jest mnóstwo analiz wideo, żeby zrozumieć, jak gra zespół i jak się poruszać, by rozbić defensywny system rywala. We Francji postrzegam ligę jako bardziej opartą na sile fizycznej i kontratakach. Tutaj wszystko jest dużo bardziej taktyczne, każdą drużynę analizuje się bardzo szczegółowo.

Celem Luis Henrique pozostaje założenie koszulki reprezentacji Brazylii. Pomocnik Nerazzurrich nie ukrywa, że właśnie w Interze chce zapracować na powołanie do kadry Canarinhos.

- Oczywiście, już teraz jestem w klubie, który daje mi ogromną widoczność. Wierzę, że wszystko zależy od tego, co pokażę na boisku, żeby spełnić marzenie o grze w reprezentacji. Im więcej pozycji będę w stanie dobrze obsadzić, tym inaczej ludzie będą na mnie patrzeć i tym bardziej będę mógł pomóc, jeśli kiedyś dostanę taką szansę. Chodzi o ciężką pracę tutaj, bo rezultat będzie zależał od tego, co zrobię w Interze.

Źródło: fcinternews.it

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich