Bastoni: Inter jest kluczowy w moim życiu, chciałbym energię Barelli

3 maja 2026 | 13:24 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Alessandro Bastoni podkreśla, że Inter zajmuje wyjątkowe miejsce w jego życiu, a przed meczem z Parmą, który może przypieczętować scudetto, opowiada w klubowym Match Day Programme o swojej drodze, presji i inspiracjach w szatni Nerazzurrich.

- Myślę, że kluczowe jest zachowanie równowagi w każdej sytuacji, bez popadania w euforię po zwycięstwach i bez załamywania się po porażkach. W piłce nożnej trzeba się nieustannie odnawiać, by utrzymywać wysoki poziom i potwierdzać swoją wartość, ale piękne jest to, że zawsze istnieje szansa na odkupienie.

To słowa Alessandro Bastoniego, który z okazji Interu z Parmą, meczu mogącego dać tytuł mistrzowski i jednocześnie konfrontacji z jego przeszłością, udzielił wywiadu Match Day Programme przed starciem z byłym klubem, odpowiadając na pytanie o najważniejszą lekcję wyniesioną z kariery.

Stoper Nerazzurrich podkreślił, że choć futbol jest dla niego fundamentalny, nauczył się właściwie go „ważyć”.

- Uważam też, że piłka nożna jest ważna w moim życiu, ale nauczyłem się nadawać jej odpowiednie znaczenie: są rzeczy, które liczą się bardziej, jak rodzina. To od zawsze pomagało mi nie odczuwać zbyt mocno presji, zwłaszcza na początku kariery, gdy dopiero wchodziłem do wielkiej piłki.

Zapytany, czym jest dla niego Inter, Bastoni wrócił pamięcią do dzieciństwa i rodzinnych barw.

- Od zawsze ten klub był ważny w moim życiu: dorastałem w rodzinie kibicującej Nerazzurrim, a kiedy skończyłem trzy lata, tata podarował mi koszulkę Interu z moim nazwiskiem, pierwszą, jaką kiedykolwiek dostałem. Teraz jestem już w swoim siódmym sezonie tutaj, należę do grona najdłużej grających zawodników. Jestem dumny z drogi, którą przeszedłem, a fakt, że z każdym rokiem się poprawiałem, napawa mnie ogromną dumą.

Obrońca został również poproszony o wskazanie cechy, którą najchętniej przejąłby od jednego z kolegów z drużyny, oraz o ocenę pracy z trenerem Cristianem Chivu.

- Chciałbym mieć taką samą energię jak Barella: on się nie zatrzymuje, potrafi biegać bez przerwy, nie biorąc ani chwili oddechu. Trener okazał się wspaniałym odkryciem: może moja rola na boisku jest trochę inna od tej, na której grał on, ale zawsze bardzo uważnie słucham wszystkiego, co do mnie mówi, także pod względem ludzkim. To tak, jakby był jednym z nas.

Na koniec Bastoni opowiedział o emocjach, które towarzyszą mu w chwili wyjścia na murawę w barwach Interu.

- Przed pierwszym gwizdkiem wciąż czuję adrenalinę: dopóki jest pasja, ona zawsze będzie obecna. Potem wchodzą w grę spokój i koncentracja, a na końcu zostaje już tylko duma, kiedy widzę tłumy ludzi świętujących po zwycięstwie.

Źródło: fcinternews.it

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich