Lautaro: wierny Interowi i pełen uznania dla nowoczesnej wizji Chivu

8 maja 2026 | 15:45 Redaktor: Kejmo Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Lautaro Martinez w rozmowie z serwisem Cronache di Spogliatoio podkreślił swoje przywiązanie do projektu Interu oraz pochwalił pracę trenera Cristiana Chivu, który według kapitana Nerazzurrich wprowadza na Appiano Gentile powiew świeżości i nowoczesne idee taktyczne.

- Jestem wierny projektowi Interu, czuję się tutaj jak w domu. Moja rodzina jest szczęśliwa, mamy restaurację i kochamy Mediolan. Od pierwszego dnia wszyscy traktowali mnie w sposób, którego się nie spodziewałem. Osiągnąłem bardzo ważne cele indywidualne i drużynowe. Dziś naprawdę nie mam powodów, by myśleć o czymkolwiek innym niż Inter.

Napastnik Nerazzurrich odniósł się także do pierwszych wrażeń związanych z Pio Esposito, który przebił się z Primavery do pierwszej drużyny.

- Grał w Primaverze, ale przychodził trenować z nami. Zawsze był dobrze wychowany, pytał, dziękował. Skromny chłopak, który chce się uczyć. I taki jest do dziś. Nie bał się, a to najważniejsze. To robi różnicę, gdy trafiasz do pierwszej drużyny. Uderzyło mnie jego nastawienie, jakie miał za każdym razem, gdy przychodziła jego kolej, by wejść na boisko. Myślę o meczach z Pisą, z Juventusem, przeciwko któremu strzelił ważnego gola, z Lecce. Już w pierwszym sezonie pokazał wielką osobowość. Naprawdę bardzo nam pomógł.

Martinez został też poproszony o wskazanie, co wyróżnia Leo Messiego na tle innych piłkarzy.

- To, co robi na boisku, widzimy wszyscy, wygląda, jakby grał w inny sport. Ale najbardziej imponują mi jego treningi. Leo chce wygrać każdą gierkę i być najlepszy we wszystkich ćwiczeniach. To są rzeczy, które zostają w środku, zwłaszcza w młodych zawodnikach, i które ja staram się przenieść tutaj, do Interu.

Kapitan Nerazzurrich poświęcił też kilka słów Cristianowi Chivu, który przejął zespół po trudnym sezonie, zakończonym poniżej oczekiwań klubu.

- W zeszłym roku bardzo cierpieliśmy, nie osiągając celów, które sobie wyznaczyliśmy. Cristian przyniósł nową atmosferę. Ma taką charyzmę, że widać ją nawet z zewnątrz, dodał nam pewności siebie. Nie pozbawił nas tego, co taktycznie wypracowaliśmy w ostatnich latach z Inzaghim. Przeciwnie, dołożył tylko trochę swoich pomysłów do tego, co już znaliśmy. Możemy mu tylko dziękować. On zmierza w stronę bardzo nowoczesnej wizji futbolu. Pozwala nam odpocząć, daje dni wolne. Dziś gra się bardzo dużo i piłkarze muszą być spokojni oraz wypoczęci. Odpoczynek jest kluczowy.

Źródło: fcinternews.it

Okulary ochronne premium z uszczelką Milwaukee 4932471886

Polecane newsy

Komentarze: 1

domi

domi

9 maja 2026 | 10:27

Wydawało się, że zawsze w cieniu kogoś innego. Najpierw Icardiego, potem Lukaku. A tu za chwilę może drugi raz zostać królem strzelców Serie A. Bycie Interistą to nie tylko ubranie koszulki. Wiernych się docenia, wiernych się zapamiętuje. Oby tak do końca Lauti.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich