Chivu po pokazie Interu z Lazio: żart z 5-5-5 i aluzja do Mourinho

10 maja 2026 | 08:44 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Chivu w DAZN: żart z systemu 5-5-5 i odpowiedź na słowa Mourinho po pewnym zwycięstwie z Lazio

Żadnej próby generalnej, tylko pokaz wzorcowej piłki – Inter urządził na San Siro prawdziwy popis, trzykrotnie uderzył w Lazio i praktycznie nie pozwolił rywalowi na reakcję. To niezwykle mocny sygnał przed finałem Pucharu Włoch. Tak rozpoczął swoją pomeczową analizę Cristian Chivu, trener Nerazzurrich, w rozmowie z DAZN.

- Zasługa należy się wszystkim, nie tylko Lautaro. On wkłada w to serce, profesjonalizm, powagę, daje z siebie absolutnie wszystko. To także zasługa kolegów, którzy za nim idą, zwłaszcza w realizowaniu określonych zadań. To fantastyczna grupa i znakomita drużyna, która przeżywa coś wyjątkowego. Cieszę się dla nich, bo na to zasługują.

Zapytany, co chciałby zmienić pod względem taktycznym w przyszłym sezonie, szkoleniowiec Interu odpowiedział z uśmiechem.

- Przychodzi mi do głowy system 5-5-5, ale lepiej jak zamilknę... Mamy zasady i wartości, które chcemy dalej rozwijać. Chłopaki dobrze się bawią, wykonują kawał świetnej roboty, starają się dominować. Sam system ma mniejsze znaczenie, liczą się zasady, wartości, mentalność, to co się robi na boisku. W zależności od przeciwnika zmieniasz sposób zajmowania przestrzeni, także pod kątem jego nastawienia w defensywie. W tym sezonie pokazaliśmy, że potrafimy robić określone rzeczy, czasem robiliśmy je trochę rzadziej. Jesteśmy zadowoleni, bo wciąż można się poprawiać.

Osobne słowa uznania Chivu skierował pod adresem Josepa Martineza, który świetnie wykorzystał swoją szansę i od razu pojawiło się pytanie, czy może zostać następnym podstawowym bramkarzem.

- On był gotowy już wcześniej, tak samo jak Sommer i Di Gennaro. Bramkarze są duszą szatni, to dotyczy również tych z drużyny U23 czy Primavery, bo to bramkarze Interu, mają międzynarodową wartość i status, który pozwala im na określone rzeczy. Nigdy nie podawaliśmy w wątpliwość ani jego cech, ani cech Sommera.

Nie mogło zabraknąć odniesienia do słów Jose Mourinho. Dziennikarze zapytali Chivu, jak odbiera tę opinię – czy to tak zwany „hałas przyjaciół”.

- Spytajcie jego... Miałem szczęście grać w tamtej drużynie i jestem pewien, że nie da się porównywać dwóch różnych generacji. W ciągu szesnastu lat bardzo wiele się zmieniło, ale tak jak Inter z 2010 roku, tak i ten dzisiejszy daje radość swoim kibicom, a to jest najważniejsze. Ta „gwiazdka”? Skupmy się na Scudetto wywalczonym w tym roku, na finale Pucharu Włoch, zamiast na liczbach i sondażach.

W kontekście stanu zdrowia Hakana Calhanoglu szkoleniowiec zachował ostrożność.

- Zobaczymy w najbliższych dniach.

Na koniec padło jeszcze pytanie, czy Mourinho skontaktował się z nim bezpośrednio.

- Wolałbym porozmawiać o Kolarovie albo innych trenerach, to już czwarte pytanie o niego. To, co do siebie piszemy, zostaje między nami.

Źródło: fcinternews.it

Milwaukee latarka na szyję 4933479898 ładowana przez USB 400 lumenów - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich