Kulisy pracy Chivu: po Parmie dla Interu zostały dwa cele

15 maja 2026 | 14:11 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna2 min. czytania

Na łamach dzisiejszego wydania Tuttosport opisano kulisy spotkania Interu z Parmą, gdy Cristian Chivu podszedł do Lautaro Martineza i szepnął mu do ucha: Ne manca uno. Dziennik podkreśla, że był to wyraźny sygnał, iż trener już wtedy myślał o finale Pucharu Włoch.

Teraz, gdy także to trofeum trafiło do klubowej gabloty, szkoleniowiec dał drużynie dwa dni wolnego. Następnie Nerazzurri skupią się na ostatnich ligowych meczach, z których pierwszy czeka ich w najbliższą niedzielę z Veroną.

Obecnie przed Interem stoją dwa cele: dobić do granicy 120 goli w sezonie, przy obecnym dorobku 115 trafień, oraz przypieczętować tytuł króla strzelców Serie A dla Lautaro Martineza. Argentyńczyk już prowadzi w klasyfikacji z 17 bramkami i celuje w co najmniej 20 goli.

Na finiszu rozgrywek szczególny ciężar będzie miało także ostatnie ligowe spotkanie w Bolonii, gdzie Inter prowadzony przez Inzaghiego stracił w ostatnich latach parę scudettich.

Poza boiskiem klub pracuje nad nowym kontraktem dla Cristiana Chivu, obowiązującym do 2028 roku, z podwyżką pensji do 3 milionów euro. To forma docenienia trenera, który po zdobyciu podwójnej korony pozwolił sobie na małą osobistą satysfakcję, przepraszając swoje córki za to, że musiały czytać o nim określenia w stylu druga opcja czy stażysta.

Ci, którzy znali go jeszcze z pracy w sektorze młodzieżowym, od dawna ręczyli za jego umiejętności wprowadzania i rozwijania młodych piłkarzy, co zawsze stawiał wyżej niż aspekty czysto taktyczne. Każdy zawodnik miał zagwarantowane minuty, a wszyscy potrafili wykorzystać je maksymalnie. Te same atuty Chivu zaprezentował następnie także w pracy z pierwszą drużyną.

Źródło: fcinternews.it

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 4

maestro84

maestro84

15 maja 2026 | 14:40

Ciekawe kto z nas, tak szczerze, od początku wierzył w Chivu. Przyznaję się, że ja nie, aczkolwiek wuefistą albo stażystą go nie nazywałem.

vlodek2532

vlodek2532

15 maja 2026 | 16:22

Ja wierzyłem, że da sobie jakoś radę i był lepszym kandydatem od fabregasa czy vieiry. W 13 meczach wyciągnął Parmę ze strefy sportowej mając przed sobą mecze z całym topem. Urwał wtedy punkty z Interem, juve, Napoli i kilkoma wyżej notowanymi przeciwnikami.

Ale finalnie nie spodziewałem się dwóch pucharów i takiej przewagi w serie A - to też trochę "zasługa konkurencji" ale trzeba oddać szacunek Panu Gustlikowi.

Rizzo

Rizzo

15 maja 2026 | 18:55

Dla mnie od początku to był najgorszy z możliwych kandydatów, ewentualnie mooooże troszke lepszy od Vieiry, zdecydowanie nie warto słuchać moich opinii xd Mam nadzieje, że losy Chivu potoczą sie inaczej niż Arne Slota

Ronaldo

Ronaldo

17 maja 2026 | 00:57

Szczerze? Po pierwszym meczu z Torino 5-0 widziałem jego rękę odnośnie przygotowania fizycznego. Naprawdę tam było mnóstwo biegania, pressingu i zaangażowania. Po pierwszym meczu zdobył moje zaufanie, ale gdy przegrywaliśmy mecze z top'em, zacząłem wątpić. Wybaczam LM, bo nie miał w niej doświadczenia i biję się w pierś za zwątpienie odnośnie krajowego podwórka. Obecnie kibicuję mu i życzę mądrych transferów oraz jak najdalszej drogi w LM. Oby następny sezon nie był gorszy niż obecny.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich