Pepo Martinez: moją ambicją jest Inter i gra w kadrze
Hiszpański bramkarz wczoraj pozostał na ławce rezerwowych, a potem razem z kibicami świętował zdobycie podwójnej korony, dopinając sezon z dubletem w barwach Interu.
Po wywalczeniu dwóch trofeów w koszulce Interu Josep Martinez udzielił krótkiego wywiadu dla Radio Tv Serie A bezpośrednio na murawie San Siro, tuż po meczu z Veroną i ceremonii wręczenia medali za mistrzostwo Włoch. Z medalem na szyi Hiszpan został poproszony o wskazanie najładniejszej i najtrudniejszej interwencji w trakcie kampanii w Coppa Italia: tej na Diao w półfinale z Como czy tej w finale przeciwko Dia.
- Najładniejsza była na Diao, druga była trudniejsza, bo piłka trafiła mnie w twarz... Obie były świetne, bo najważniejsze jest zawsze pomóc drużynie
Golkiper z Półwyspu Iberyjskiego spojrzał też w przyszłość, licząc na to, że nadal będzie bramkarzem Interu, być może już w roli pierwszego wyboru. W jego słowach wybrzmiało jednak również inne marzenie.
- Z roku na rok rośniesz i się rozwijasz, zwłaszcza dzięki trenerom i piłkarzom, z którymi trenujesz każdego dnia i którzy pomagają ci się doskonalić. Ambicją jest na pewno być bramkarzem Interu, a w przyszłości, kontynuując rozwój, pewnego dnia trafić także do reprezentacji narodowej
W ostatnich tygodniach coraz poważniej mówi się o tym, że Martinez faktycznie może pozostać w kadrze Nerazzurrich i wyprzedzić Sommera w hierarchii, także dlatego, że Szwajcar wydaje się być o krok od odejścia z Nerazzurrich, mając dodatkowo wygasający kontrakt.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama