Bologna–Inter dla 30 tysięcy kibiców. Frekwencja gości pod znakiem zapytania
Bologna i Inter zagrają w sobotę o godzinie 18 w meczu, który z punktu widzenia tabeli nie ma już żadnego znaczenia, ale i tak przyciągnie na Stadio Renato Dall’Ara około 30 tysięcy kibiców.
Spotkanie zamyka sezon Serie A dla obu drużyn, które już wcześniej zapewniły sobie ostateczne miejsca w ligowej klasyfikacji. Z tego powodu trenerzy mogą postawić na szeroką rotację i dać szansę zmiennikom. Chivu zwolnił już z obowiązku gry kilku kluczowych zawodników: Thurama, Calhanoglu, Akanjiego i Dumfriesa, co tylko potwierdza, że będzie to raczej mecz na dogranie rozgrywek niż wielki szlagier.
- W sobotę nie będzie kompletu publiczności, ale Dall’Ara i tak będzie wypełniony po brzegi, żegnając się z Rossoblu w starciu z Interem. Na spotkanie, którego początek zaplanowano na godzinę 18, klub ogłosił wczoraj przekroczenie progu trzydziestu tysięcy sprzedanych wejściówek. Jak na razie wyprzedane są jedynie curva Bulgarelli i trybuna Kids Stand. Ergo: do soboty w sprzedaży pozostają bilety na wszystkie pozostałe sektory, zaczynając od trybun i miejsc na przeciwległej prostej, które należą do najdroższych. Do oceny pozostaje skala obecności kibiców Nerazzurrich, zazwyczaj bardzo liczna. Sprzedaż wejściówek na sektor gości, przeznaczonych dla mieszkańców Lombardii posiadających Fidelity Card, rozpoczęła się dopiero dwa dni temu.
Mecz Bologna – Inter zamknie domowy sezon drużyny z Emilii, a dla kibiców gospodarzy będzie okazją do pożegnania zespołu po udanych rozgrywkach. Z kolei fani Nerazzurrich, choć ich liczba stoi pod znakiem zapytania, tradycyjnie mogą nadać spotkaniu oprawę godną świeżo upieczonego mistrza.
Źródło: fcinternews.it

Kejmo







Reklama