Esposito błyszczy: 10 goli i 50 meczów w debiutanckim sezonie
Esposito, dwucyfrowa liczba goli i 50 występów: Inter cieszy się swoim nowym klejnotem
Pierwszy sezon w pierwszej drużynie zakończony z 10 golami w 50 meczach we wszystkich rozgrywkach, a klub Nerazzurrich uhonorował go w ten sposób w mediach społecznościowych.
Liczby robią wrażenie, osobowość rośnie, a przyszłość napastnika jest coraz mocniej związana z barwami Nerazzurrich. Francesco Pio Esposito zakończył swój premierowy sezon w pierwszym zespole Interu, osiągając próg dwucyfrowej liczby bramek: 10 goli w 50 występach.
Dziesiąty gol padł w ostatniej kolejce ligowej. Trafienie przeciwko Bologni w finałowej serii gier pozwoliło napastnikowi domknąć pewien cykl po tygodniach oczekiwania.
- Na tego gola czekałem już od jakiegoś czasu, bo szybciej doszedłem do dziewięciu, a ten dziesiąty wciąż nie chciał wpaść.
To bardzo istotny kamień milowy dla zawodnika z rocznika 2005, autora 7 bramek w Serie A, 2 w Lidze Mistrzów i jednej w Pucharze Włoch, mimo kilku problemów zdrowotnych w końcówce sezonu.
Inter nie zapomniał o swoim młodym atakującym także w sieci. Klub Nerazzurrich uczcił go specjalnym wpisem.
- Jak najlepiej uczcić 50 występów w koszulce Nerazzurrich? Wystarczy strzelić gola.
Następnie pojawił się kolejny materiał, opublikowany wspólnie z Lautaro Martinezem.
- Pokochaliśmy ten duet.
To właśnie Lautaro był jednym z głównych punktów odniesienia dla młodego napastnika przez cały sezon. Argentyński kapitan od pierwszych dni zgrupowania wziął go pod swoje skrzydła, towarzysząc mu w rozwoju zarówno na boisku, jak i poza nim.
Ten wybór znalazł pełne poparcie u Cristiana Chivu, który od początku wierzył w talent środkowego napastnika. Zaufanie zostało przez Espositiego w pełni spłacone, a młody snajper jest skazany na to, by jeszcze długo pozostawać w centrum projektu Nerazzurrich.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama