Conte odchodzi z Napoli: nie zdołałem zjednoczyć otoczenia

25 maja 2026 | 10:36 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Inne kluby2 min. czytania

Antonio Conte oficjalnie zakończył swoją przygodę na ławce Napoli. Szkoleniowiec z Salento ogłosił odejście po wyjazdowym zwycięstwie z Udinese, podczas konferencji prasowej, w której uczestniczył ramię w ramię z prezydentem Aurelio De Laurentiisem.

- Widziałem sytuacje, które mi się nie podobały. Trzeba mieć odwagę nazwać rzeczy po imieniu, bo ja anonimowych sezonów nigdy nie rozgrywałem i nigdy rozgrywać nie będę, ani też nigdy nie będę myślał o tym, żeby tylko odprowadzić słynnego trupa, czy będzie to Napoli, czy ktokolwiek inny. Byłem gotów odsunąć się na bok, z pewnością niektóre nowe ogniwa nie zgrały się ze starą grupą i wytworzyły się bardzo trudne dynamiki. Przyszedł moment, w którym trzeba było wszystko głośno powiedzieć i wziąć na siebie odpowiedzialność.

- Potem miałem szczęście trafić na grupę, z którą skonfrontowaliśmy się i wszystko sobie wyjaśniliśmy, mówiąc sobie, że trzeba wiosłować w jednym kierunku, z silnym wiatrem w plecy. Są chwile, w których trzeba być uczciwym, prawdziwym i wszystko sobie wyjaśnić. Miesiąc temu niczego nie prosiłem prezydenta: powiedziałem mu, z uwagi na przyjaźń, która nas łączy, że mój etap tutaj dobiega końca. Nie chciałem znać ani pytać o kwestie planowania czy ewentualnego ograniczania ambicji, bo decyzję już podjąłem.

- W Neapolu w jednej rzeczy poniosłem porażkę: nie zdołałem was zjednoczyć.

- Widziałem mnóstwo jadu, mnóstwo siania niezgody: ci, którzy rozsiewają truciznę, to nieudacznicy, piszący tylko po to, żeby zdobyć lajka pod postem albo robić programy i opowiadać, że zaatakowali Conte czy klub. Neapol tego nie potrzebuje, potrzebuje poważnych ludzi: te osoby muszą trzymać się od Napoli z daleka. Z tego punktu widzenia zawiodłem i zrozumiałem, że nigdy nie uda mi się scalić całego otoczenia. W momencie, gdy ci się to nie udaje, a dla mnie jest to sprawa fundamentalna, jeśli chcesz rywalizować z supermocarstwami pokroju Milanu czy Interu, zrozumiałem, że nie jestem w stanie zmienić biegu wydarzeń i powiedziałem, że zrobię krok w tył. Mam satysfakcję, honor i prestiż, że mogłem prowadzić Napoli, dziękuję De Laurentiisowi, bo dał mi tę możliwość. Kibic Napoli mnie zrozumiał, i to jest najważniejsze.

Źródło: fcinternews.it

Kompaktowy nóż składany 4932492661 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 1

Matt1

Matt1

25 maja 2026 | 10:58

Trzeba mu oddać jedno: tam gdzie idzie zdobywa mistrzostwo, ale pozostawia po sobie skłóconą szatnię. Może to wina pupilków, których każe sobie sprowadzać. Jest dobry w odgruzowywaniu, uporządkowaniu zespołu pod swoje dyktando, ale jego projekty nie trwają zbyt długo. Ja go cenię za to co u nas zrobił, bo na ligę jest w porządku. W pucharach mu nie idzie, być może ma w sobie pewne ograniczenia, któych nie potrafi przeskoczyć. Cały nakład sił idzie na ligę, a puchary traktuje po macoszemu


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich