Inter stawia na Dioufa. Chivu widzi go na wahadle
Inter chce zatrzymać Andy’ego Dioufa. Francuz także na trudnym terenie w Bolonii potwierdził, że ma atuty, które mogą okazać się bardzo przydatne dla sprawy Nerazzurrich.
Po występie na Dall’Ara wydaje się, że Diouf przekonał wszystkich. Mecz z Bologną tylko utwierdził w przekonaniu co do jakości, które piłkarz pokazywał już w pozostałych fragmentach sezonu, gdy tylko dostawał szansę. Cristian Chivu wraz ze swoim sztabem widzi dla niego przyszłość przede wszystkim jako wahadłowego, ale do takiej roli musi przekonać się również sam zawodnik.
- Występ na Dall’Ara może być dla Dioufa dodatkowym potwierdzeniem, bo ogrywał rywali z łatwością, pokazując, że ma większą moc od wszystkich innych piłkarzy na boisku.
Według „Corriere dello Sport” jego dryblingi i odważne pojedynki jeden na jednego, widoczne w Bolonii, to cechy, których drużynie brakuje już od lat, a które Francuz jest w stanie oferować z dużą regularnością, opierając się na technice i osobowości. Chivu ustawił go po prawej stronie, świadomy, że ta sama boiskowa „anarchia”, którą Diouf prezentuje jako gracz bocznej strefy, mogłaby zaburzyć równowagę zespołu, gdyby przeniesiono ją do środka pola. Niezależnie od pozycji, także jako wahadłowy Diouf będzie musiał jednak nauczyć się zapewniać odpowiednie zabezpieczenie defensywne.
Pracy nie zabraknie, by uczynić z niego w pełni wiarygodną i gotową alternatywę dla podstawowego zawodnika na swojej stronie, ale fundamenty już są: przyspieszenia, zmiany tempa i skuteczne pojedynki w sytuacjach jeden na jednego. Teraz to piłkarz musi dać trenerowi ostateczną odpowiedź przed rozpoczęciem letnich przygotowań, także dlatego, że Inter chciałby go zatrzymać i kontynuować rozwój w tym kierunku. Rynek transferowy nie gwarantuje pełnego spokoju i zawsze może otworzyć inne scenariusze, jednak obecny projekt daje Dioufowi realną szansę na kolejny skok jakościowy.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







domi
25 maja 2026 | 10:38
Jak chce to potrafi. Z pewnością lepszy na wahadle niż w środku.
Reklama