Fabregas naciska na pozostanie Nico Paza w Como
Cesc Fabregas, trener Como, w samym środku fety po wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów jasno określił przyszłość Nico Paza. Hiszpan, który wcześniej w dość szorstki sposób odpowiedział Javierowi Zanettiemu i ujawnił, że Argentyńczyk nie trafi do Interu, podkreślił, że chciałby zatrzymać pomocnika u siebie na kolejny sezon.
Szkoleniowiec larian w rozmowie ze stacją Sky Sport nie szczędził komplementów młodemu zawodnikowi, wypożyczonemu z Realu Madryt, i otwarcie przyznał, że klub pracuje nad tym, aby ten pozostał na jeziorze Como jeszcze przez następny rok.
- Nico Paz był dla naszego rozwoju bardzo ważny, świetnie się razem czujemy. Zobaczymy, co się wydarzy, ale oczywiście bardzo chcemy, żeby został z nami jeszcze na rok. Podczas długiego spotkania z zarządem dopracowaliśmy nasze założenia transferowe - stwierdził Katalończyk w trakcie historycznych dla larian świętowań po awansie do Ligi Mistrzów.
Impreza w Como przerodziła się w prawdziwą manifestację poparcia dla młodego pomocnika: kibice oraz koledzy z drużyny prosili byłego piłkarza Realu Madryt, aby nie opuszczał zespołu przed zbliżającym się debiutem klubu w Champions League.
Fabregas odniósł się również do własnej przyszłości na ławce trenerskiej Como, jasno sygnalizując, że nie zamierza się nigdzie ruszać i chce dalej rozwijać swój projekt nad jeziorem.
- Jest mi tu bardzo dobrze, sami o tym wiecie. Muszę zrobić jeszcze 1–2 kroki naprzód, bardzo dużo się w Como uczę. Budujemy inną drogę, która naszym zdaniem jest tą właściwą - podsumował trener.
Źródło: fcinternews.it

Kejmo






Reklama