Capello: Chivu jak ja w Milanie. Conte powinien wrócić do kadry

28 maja 2026 | 12:23 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Fabio Capello w rozmowie z Corriere della Sera podsumował zakończony właśnie sezon Serie A, oceniając pracę trenerów i funkcjonowanie klubów. Szczególnie wiele miejsca poświęcił Cristianowi Chivu, Gian Piero Gasperiniemu oraz Antonio Conte.

Capello, nawiązując do trenera Interu, od razu sięgnął po osobiste porównanie do własnych doświadczeń z Mediolanu.

- Chivu zrobił to samo, co ja w Milanie. Odbudował Inter zaczynając od głów piłkarzy, tak aby wszyscy na nowo uwierzyli w siebie, w swoje umiejętności, a także w niego i w to, co mówił.

Rumun sięgnął po tytuł już w pierwszym sezonie, mając za sobą zaledwie 13 meczów doświadczenia w roli szkoleniowca w Serie A. Capello podkreśla, że kluczowa była właśnie mentalna przemiana drużyny.

Były selekcjoner Anglii odniósł się również do pracy Antonio Conte w Neapolu i do oczekiwań wobec byłego trenera m.in. Juventusu i Interu.

- Czy Conte mógł w tym roku zrobić więcej? Napoli w swojej historii wygrało kiedykolwiek mistrzostwo dwa razy z rzędu? Nie. To kwestia otoczenia, nie trenera. Gdy trzeba się powtórzyć, brakuje właściwego głodu, sportowej złości. Conte był szczery, kiedy po brzydkiej porażce w Bolonii powiedział, że nie zamierza w ten sposób dalej ciągnąć tej historii. Że miałby tylko towarzyszyć trupowi.

- Powrót do kadry? Tak, to w absolutnym wymiarze właściwy człowiek. Zadzwoniłbym do niego od razu. Już tam pracował, doskonale wie, czego potrzeba, jakie są problemy, z jakimi trudnościami każdy selekcjoner musi się mierzyć.

Capello ocenił też pracę Gian Piero Gasperiniego, który doprowadził Romę z powrotem do Ligi Mistrzów, czego właścicielom klubu, rodzinie Friedkinów, wcześniej się nie udało.

- Miał też trochę szczęścia. Powiedzmy sobie jasno: wyciągnięcie w styczniu napastnika takiego jak Malen, który w 18 ligowych meczach strzela ci 14 goli, bardzo pomaga, rozwiązuje mnóstwo problemów.

- Oczywiście, byłoby ciekawie zrozumieć, kto właściwie chciał ściągnąć takiego zawodnika. On nie dogaduje się z Massarą, tak jak wcześniej nie dogadywał się z Ranierim, z którym klub ostatecznie postanowił się rozstać. A Malen przyszedł jeszcze wtedy, gdy Claudio wciąż był w strukturach klubu...

Włoski szkoleniowiec tym samym pochwalił efekty pracy Gasperiniego, ale jednocześnie zaznaczył, jak duże znaczenie w wynikach Romy miało styczniowe wzmocnienie ataku.

Źródło: fcinternews.it

Okulary ochronne odporne na zarysowania 4932478763 Milwaukee - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich