Materazzi przeprasza za wizytę w Moskwie: przyznaje się do lekkomyślności
Burza w sieci po obecności Marco Materazziego w Moskwie w godzinach jednego z największych rosyjskich ataków na Kijów skłoniła byłego obrońcę Interu do publicznych przeprosin.
Matrix postanowił odnieść się do krytyki, publikując w mediach społecznościowych obszerny komunikat, w którym tłumaczy okoliczności swojego wyjazdu do Rosji i podkreśla sprzeciw wobec wojny.
- W ostatnich godzinach bardzo dużo mówiło się o mojej podróży do Rosji. Byłem tam przez pół dnia, biorąc udział wyłącznie w wydarzeniu dla dzieci; nie uczestniczyłem w żadnych innych aktywnościach na stadionie - napisał na Instagramie były defensor Interu.
- Mimo to zdaję sobie sprawę, że moja obecność w tamtym miejscu zraniła wiele osób. Rozumiem, że zachowałem się z lekkomyślnością, nie doszacowując wpływu moich działań, i nie mam żadnego problemu, by się do tego przyznać. Kto mnie zna, wie, że nigdy nie chowam się za wymówkami i zrozumiałem, że zawiodłem wiele osób, zwłaszcza tych na Ukrainie, które każdego dnia ryzykują życie. Moim głównym celem zawsze było niesienie radości i zabawy dzieciom na całym świecie poprzez futbol. Chcę z głębi serca jasno powiedzieć, że jestem przeciwny wszelkim wojnom i jakiejkolwiek propagandzie. - podkreślił Materazzi, odnosząc się do kontrowersji wywołanych jego wizytą w Moskwie.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama