Bayern naciska na transfer Bissecka, Inter żąda ponad 40 mln euro

29 maja 2026 | 17:08 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Transfery2 min. czytania

Bayern Monachium szykuje się do ofensywy po Yannicka Bissecka, a Inter wycenia swojego obrońcę na ponad 40 mln euro. Niemiecki gigant widzi w nim nie tylko wzmocnienie sportowe, ale też opłacalną inwestycję, choć sam piłkarz wcale nie naciska na odejście z Mediolanu.

Bayern intensywnie szuka wzmocnień na lato, a na liście życzeń mistrzów Niemiec znajduje się kilku obrońców. Jednym z głównych kandydatów do przeprowadzki do Bawarii jest właśnie Yann Bisseck. Jak ujawnił Christian Falk, dziennikarz SportBild, w podcaście Bayern Insider, zainteresowanie Bayernu świeżo upieczonym zdobywcą dubletu we Włoszech jest konkretne, a z Interem rozpoczęły się już realne rozmowy.

Bisseck zanotował imponujący rozwój i wyrósł na bardzo ważną postać w zespole. Nie oznacza to jednak, że Inter za wszelką cenę chce go zatrzymać, zwłaszcza gdyby sam zawodnik poprosił o transfer. Atutem Bissecka w porównaniu z innymi celami, takimi jak Josko Gvardiol czy Ruben Dias, jest zdecydowanie niższe obecne wynagrodzenie.

Inter ustala cenę

W założeniu obrońca byłby gotów na przenosiny do mistrzów Niemiec, ale tylko przy spełnieniu określonych warunków. Według Falka Bayern miał już zorientować się w oczekiwaniach finansowych czołowego włoskiego klubu. Inter jest skłonny usiąść do negocjacji, zaczynając rozmowy od kwoty 40 mln euro. W Monachium taka wycena nie budzi zastrzeżeń, zwłaszcza jeśli zestawi się ją z około 75 mln euro, jakie trzeba by wyłożyć na Josko Gvardiola z Manchesteru City.

Bayern musi jednak najpierw zrobić miejsce w defensywie. To kluczowy warunek, na co zwraca uwagę także dziennikarka Sky Sports, Kerry Hau. Jednym z głównych kandydatów do odejścia jest Min-jae Kim. Koreańczyk Południowy był łączony z Juventusem, który widzi w nim istotne wzmocnienie składu. Bawarczycy byliby gotowi sprzedać obrońcę za około 30 mln euro lub nieco więcej, choć na razie brak konkretnych postępów w tej sprawie.

Dla Bayernu zastąpienie go młodszym, niemieckim zawodnikiem byłoby poważnym transferowym strzałem w dziesiątkę, tym bardziej że pozwoliłoby również obniżyć koszty płacowe. Trzeba jednak pamiętać, że Bisseck znajduje się także na radarze innych klubów, a sam piłkarz dobrze czuje się w Interze: zmiana barw nie jest dla niego priorytetem.

Źródło: fcinternews.it

Milwaukee latarka na szyję 4933479898 ładowana przez USB 400 lumenów - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 1

superofca

superofca

30 maja 2026 | 00:53

Bayern to jest klub kutwa, jak chcą kogoś kupić za 30 to nie dadzą więcej jak 25. Trzeba im podyktować europejską cenę, swoją drogą to CHWD Nagelsmannowi za te powołania, bo nie tylko Bissecka tak olał i kilku niemieckich piłkarzy może mieć poczucie, że w swoich klubach czego by nie zrobili to i tak nie dostaną powołania.


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich