Inter przyspiesza po Curtisa Jonesa. Nowe rozmowy z Liverpoolem

30 maja 2026 | 08:34 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Transfery3 min. czytania

W przyszłym tygodniu ma dojść do kolejnej rundy rozmów między Interem a Liverpoolem w sprawie Curtisa Jonesa. Dziennik „La Gazzetta dello Sport” podkreśla, że rozbieżność między żądaniami angielskiego klubu a ofertą mistrzów Włoch jest realna, ale wcale nie nie do zasypania, a jednym z kluczowych punktów negocjacji pozostaje procent od ewentualnej przyszłej odsprzedaży pomocnika.

Wśród wszystkich nazwisk znajdujących się na liście życzeń Ausilio i Baccina dla Interu budowanego na kolejne lata, to właśnie Curtis Jones ma dziś, jak pisze „Gazzetta”, najbardziej wyraziste kontury. Nerazzurri chcą pozyskać Anglika o ostrym, zdecydowanym charakterze, do którego Chivu jest szczególnie przekonany, a reszta sztabu również widzi w nim zawodnika pasującego do projektu.

Sześć miesięcy po styczniowych próbach sprowadzenia Jonesa wszystko wydaje się mniej skomplikowane. Pomocnik Slotta, któremu w Liverpoolu pozostał już tylko rok kontraktu, jest gotów z entuzjazmem rozpocząć nowe włoskie życie i wejść w projekt Nerazzurrich.

Reds wyceniają swojego wychowanka na 30 milionów euro, podczas gdy oferta Interu zatrzymała się na 20 milionach. W kontekście tej różnicy między żądaniem a propozycją „Gazzetta” zaznacza, że dystans jest konkretny, ale absolutnie możliwy do zniwelowania. Istotnym elementem układanki ma być także zapis o procencie od kolejnej sprzedaży piłkarza.

Po pierwszym kontakcie kluby mają wrócić do rozmów w krótkim czasie, prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu. Liverpool nie chce i nie może pozwolić sobie na powtórkę z przypadku Konaté, ale jednocześnie nie zamierza zbyt mocno schodzić z ceny za 25-letniego zawodnika, który jest produktem ich akademii. Obie strony będą próbowały jak najszybciej zawęzić słynną lukę między podażą a popytem.

Niezależnie od ostatecznego kształtu transakcji, druga linia drużyny Chivu jest skazana na zmianę oblicza, choć bez całkowitego odejścia od dotychczasowej tożsamości. Rumuński trener ma stracić Davide Frattesiego, postrzeganego jako ciekawą kartę przetargową w rozmowach z Atalantą Palestry.

Na ostatniej prostej w Mediolanie został natomiast Henrikh Mchitarjan, który zgodził się na przedłużenie umowy o kolejny rok na obniżonych warunkach finansowych i musi już tylko złożyć formalny podpis. Jego pozostanie automatycznie zmniejsza przestrzeń w środku pola, ale nie wyklucza przyjścia Jonesa.

Anglik może stać się pierwszym wzmocnieniem Nerazzurrich w kampanii 2026/27. Wniósłby do zespołu mistrza Włoch taktyczną uniwersalność – możliwość gry zarówno jako mezzala, jak i trequartista – oraz przyzwyczajenie do podkręcania tempa meczu, co Inter bardzo sobie ceni.

Władze klubu z Mediolanu chciałyby przyspieszyć i domknąć operację już na początku czerwca. Choć zgrupowanie przedsezonowe rozpocznie się dopiero miesiąc później, Inter musi wyprzedzić konkurencję Galatasaray, które w ostatnim czasie działa na rynku wyjątkowo zdecydowanie.

Źródło: fcinternews.it

FASTBACK™ Nożyk 6 w 1 Milwaukee 4932478559 - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich