Palestra: od Accademia Inter i Assago do reprezentacji Włoch

1 czerwca 2026 | 10:29 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Ogólna3 min. czytania

Marco Palestra, dziś reprezentant Włoch i filar Atalanty, w dzieciństwie stawiał pierwsze piłkarskie kroki w Accademia Inter i Assago. To właśnie tam, na bocznych boiskach mediolańskich szkółek, już ponad dekadę temu dostrzegli w nim coś wyjątkowego trenerzy i działacze, których wspomnienia zebrała La Gazzetta dello Sport.

Włoski dziennik przypomina, że Atalanta pozyskała Palestrę w sezonie 2013/2014, po tym jak wyróżniał się w drużynach młodzieżowych Accademia Inter i Assago. Dziś boczny obrońca klubu z Bergamo dotarł aż do reprezentacji, ale w pamięci jego pierwszych wychowawców wciąż jest przede wszystkim utalentowanym, pełnym radości chłopcem z piłką przy nodze.

- W zeszłym roku przyjechał do nas, trenował na tym samym boisku z własnym trenerem przygotowania, a potem poprosił o swoją starą koszulkę z numerem 2. Tę, którą nosił przez cztery lata u nas. Jego bieg był już wtedy imponujący, dokładnie taki, jaki widzimy dzisiaj. Kiedy ma przed sobą przestrzeń, rusza i drybluje. To było oczywiste już w tamtym czasie. Zagrywał długą piłkę i mijał rywala, przebiegając obok niego: to była wizytówka, którą w tym sezonie pokazał połowie Serie A. Marco był dzieckiem i po prostu się tak bawił, grając w letnich turniejach i ogrywając rówieśników.

Tak Palestrę wspomina Silvano Leardini, wiceprezes Assago, który jako jeden z pierwszych miał okazję obserwować rozwój dzisiejszego kadrowicza.

- Uwielbiał pojedynki jeden na jednego. Już wtedy interesował się nim także Inter. Potem któregoś popołudnia tata Marco powiedział mi o Atalancie: poszli prosto po chłopaka i od razu go wzięli.

To z kolei relacja Matteo Borgese, trenera z Accademia Inter, który podkreśla, że talent bocznego obrońcy szybko przyciągnął uwagę skautów z najwyższego poziomu.

- W 2014 roku Atalanta wzięła jego i Giovanniego Bonfantiego. Nigdy nie jeździli na testy. Obserwowano ich podczas gierek treningowych, turniejów i tego typu spotkań. Borgese zawsze opowiadał mi o tej jego długiej, potężnej strzale do przodu. Marco był koniem już w wieku siedmiu–ośmiu lat, wyróżniał się warunkami fizycznymi. A do tego był spokojny, pracowity, chciał trenować. Palestra to przyszłość reprezentacji, jestem dumny z jego drogi.

Tak mówi Enzo Tridico, dyrektor generalny Accademia Inter, który przypomina, że przez tę szkółkę przewinęli się także Zappa, Filip i Aleksandar Stanković oraz Rovella.

- Chciałbym kiedyś powiesić na ścianach małe ramki ze zdjęciami każdego z nich.

Dodaje w rozmowie z La Gazzetta dello Sport, podkreślając, jak wielu późniejszych zawodników Serie A wyrosło na boiskach Accademia Inter.

Źródło: fcinternews.it

Zestawy bitów udarowych SHOCKWAVE™ IMPACT DUTY - Milwaukee - kupisz w mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich