Marotta: Dumfries coraz bliżej Realu, Inter wstępnie myśli o Palestrze
Prezes Nerazzurrich Beppe Marotta potwierdził, że Denzel Dumfries jest coraz bliżej Realu Madryt, a jednocześnie ostudził spekulacje dotyczące transferu Matiasa Palestry z Atalanty do Interu, podkreślając, że rozmowy w tej sprawie są na bardzo wstępnym etapie.
Beppe Marotta, prezes Interu, zabrał głos w strefie mieszanej w Parmie po losowaniu kalendarza Serie A na przyszły sezon. Odniósł się przede wszystkim do plotek łączących Nerazzurrich z Matiasem Palestrą z Atalanty oraz do przyszłości Denzela Dumfriesa.
- Palestra jest piłkarzem Atalanty. Wydaje mi się, że to talent, o którym mówi dziś całe środowisko, i cieszę się z tego także w perspektywie reprezentacji. Łączenie go z nami jest jednak trochę na siłę. Faktem jest, że mamy zawodnika na podobnej pozycji, Dumfriesa, który zbliża się do Realu, ale jeśli chodzi o dopięcie operacji Palestra, wciąż jesteśmy w fazie wstępnej. Nie ukrywam, że Palestra podoba się wielu europejskim klubom, w tym Interowi.
Marotta został również zapytany o cele Interu na nadchodzący sezon, po kolejnym bardzo udanym roku w wykonaniu mistrzów Włoch.
- Jesteśmy wielkim klubem o międzynarodowym i światowym zasięgu, dlatego mamy obowiązek walczyć o najwyższe cele. Zrobiliśmy to w tym sezonie i zrobimy to także w kolejnym, grając o trofea, po które sięgał Inter sprzed tej drużyny. Czekają nas bardzo wymagający rywale, być może nawet silniejsi od nas.
Na oficjalne komunikaty czeka również sprawa dotycząca Dejana Stankovicia, w którego przypadku Inter zdecydował się skorzystać z opcji odkupu.
- To była operacja konieczna i zamierzona. Skorzystaliśmy z prawa odkupu po znakomitym sezonie w jego wykonaniu. To ważny zawodnik, którego trzeba odpowiednio chronić. Część projektowa, jeśli chodzi o jego przyszłą rolę, jest jeszcze zbyt wczesna do jednoznacznego zdefiniowania. Nasza polityka rozwoju polega na tym, by identyfikować ważnych młodych piłkarzy, którzy mogą stworzyć mocny trzon złożony z Włochów, co jest kluczowym elementem budowy projektu.
Szef Interu odniósł się także do sytuacji w bramce i roli Federico Martineza w przyszłym sezonie.
- To nasz bramkarz i na pewno zostanie. A czy będzie grał w podstawowym składzie, zadecyduje trener, nie chcę wchodzić w jego kompetencje.
Na koniec Marotta skomentował również przyszłość trenera zespołu, który wywalczył z Interem kolejne sukcesy i cieszy się ogromnym uznaniem kibiców.
- Ma kontrakt ważny do 2027 roku. W najbliższych dniach zostanie oficjalnie ogłoszone porozumienie, które zostało już osiągnięte. Nasi kibice docenili jego walory ludzkie i profesjonalne.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Reklama