Nani: Inter chce Soleta, ale negocjacje z Udinese jeszcze nie ruszyły
Dyrektor sportowy Udinese Gianluca Nani studzi nastroje wokół transferu Oumara Soleta do Interu. Choć Francuz od dawna jest jednym z głównych celów Nerazzurrich, działacz klubu z Udine podkreśla, że rozmowy nie wyszły jeszcze poza etap wstępnych sondowań.
- Do tej pory nie było żadnych konkretnych negocjacji w sprawie Soleta, który ma z nami długi kontrakt (do 2027 roku, z opcją przedłużenia do 2028 – red.). Wiemy, że jest zainteresowanie ze strony Interu i jeśli będzie go naprawdę chciał, to do nas zadzwoni. Trzeba jednak dodać, że Solet podoba się także wielu innym klubom, zarówno z Włoch, jak i z zagranicy. Jeśli chodzi o Kristensena, nie mamy odrębnego planu, by za wszelką cenę go zatrzymać, poza tym, że w Udinese mają grać piłkarze, którzy chcą być częścią projektu i podpisują długie, a zarazem zrównoważone kontrakty. Kto gra w Udine, musi być z tego zadowolony. To powiedziawszy, jeśli pojawi się oferta uznana przez klub za satysfakcjonującą, zostanie rozpatrzona.
Wywiad z Nanim ukazał się na łamach dziennika Il Messaggero Veneto i jasno pokazuje strategię Udinese: maksymalnie wykorzystać rosnące zainteresowanie Soletom, nie zamykając drzwi przed Interem, ale jednocześnie przypominając o konkurencji ze strony innych włoskich i zagranicznych zespołów.
W tle pozostaje również kwestia Kristensena, przy którym w Udinese podkreślają, że priorytetem jest budowanie kadry z zawodników w pełni przekonanych do projektu sportowego i gotowych na dłuższe, finansowo zrównoważone umowy. Każda poważna oferta, która spełni oczekiwania klubu, zostanie jednak dokładnie przeanalizowana.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi






Matt1
8 czerwca 2026 | 10:13
Solet miał być pewniakiem... Szkoda byłoby, gdyby do nas jednak nie trafił. Póki co najbardziej realny transfer ze wszystkich, o których się pisze.
Reklama