Marotta naciska na Oaktree w sprawie transferu Marco Palestry
Corriere dello Sport informuje, że prezydent Interu Beppe Marotta mocno naciska na fundusz Oaktree, aby ten zrobił dodatkowy wysiłek finansowy i doprowadził do transferu Marco Palestry z Atalanty, widzianego w klubie jako następca Denzela Dumfriesa.
Właściciele Nerazzurrich wyznaczyli na rynku transferowym wyraźne limity: zazwyczaj nie należy przekraczać kwoty 25 milionów euro za kartę zawodnika oraz 2,5 miliona euro netto rocznie w kontrakcie. Jak przypomina dziennik, Oaktree dopuszcza jednak wyjątki i już w poprzednim roku było gotowe zrobić odstępstwo od reguł przy ewentualnych operacjach z udziałem Lookmana i Koné, choć ostatecznie nic z nich nie wyszło. Obaj piłkarze byli wówczas wyceniani przez Inter nieco powyżej 40 milionów euro, co pokazuje, że pewien margines manewru mimo wszystko istnieje.
Na dziś oferta Interu za Palestrę sięga 42 milionów euro plus bonusy, podczas gdy Atalanta oczekuje 53 milionów. Oaktree wciąż nie dało zielonego światła na podbicie propozycji i zbliżenie się do żądań klubu z Bergamo.
- Być może trzeba będzie sprzedać jeszcze kogoś innego, na przykład Frattesiego. Bo to, co zostanie zarobione na Dumfriesie, zostało już w praktyce doliczone do standardowych 25 milionów przeznaczanych na jeden transfer kart zawodniczych. Tymczasem Marotta, jako pierwszy, robi wszystko, by u właścicieli przeforsować, jak bardzo zakup Palestry jest kluczowy na przyszły sezon i kolejne lata. Luka po Holendrze jest ogromna i musi zostać wypełniona piłkarzem dającym absolutne gwarancje. W tym sensie Palestra jest najlepszym możliwym wyborem i w perspektywie może stać się nawet kimś więcej, niż był Dumfries.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Lambert
9 czerwca 2026 | 12:42
Za 42 miliony to my kupiliśmy Hakimiego, Palestra jest zaledwie w połowie tak dobry jak Achraf w tamtym momencie
Matt1
9 czerwca 2026 | 13:29
Od tego czasu ceny się zmieniły :) Nie ma co porównywać transferów sprzed 6 lat
Reklama