Zanetti: Lautaro jest w lepszej formie niż w Katarze

11 czerwca 2026 | 10:10 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady2 min. czytania

Javier Zanetti na łamach „La Gazzetta dello Sport” ocenia formę Lautaro Martineza przed zbliżającym się mundialem w Stanach Zjednoczonych i mówi o szansach Argentyny, która jako aktualny mistrz świata spróbuje obronić tytuł. Wiceprezydent Interu, legenda Nerazzurrich, wraca też pamięcią do czasów Triplete.

Zapytany, czy większą intensywność miała radość przeżywana jako kibic w Dausze, czy jako kapitan w Madrycie przy okazji historycznego Triplete Interu, Zanetti nie ma wątpliwości, że oba doświadczenia są wyjątkowe.

- Tych sytuacji po prostu nie da się porównać. Mogę tylko powiedzieć, że mam szczęście, bo przeżyłem dwie niepowtarzalne emocje.

W rozmowie z włoskim dziennikiem Argentyńczyk został poproszony również o ocenę dyspozycji Lautaro Martineza. Napastnik Interu, kluczowa postać reprezentacji Argentyny, zdaniem Zanettiego jest dziś w zdecydowanie lepszej formie niż podczas mistrzostw w Katarze.

- Jestem o tym przekonany. Cztery lata temu niestety zatrzymały go problemy z kostką, ale nie zapominam, że w półfinale z Holandią wykorzystał rzut karny o ogromnym ciężarze. Można być pożytecznym na wiele sposobów.

Argentyńskie media regularnie pytają selekcjonera Lionela Scaloniego o możliwość jednoczesnej gry Lautaro Martineza i Juliana Alvareza, przy założeniu, że miejsce Lionela Messiego w wyjściowej jedenastce jest niepodważalne. Zanetti uważa, że taki wariant jest jak najbardziej realny.

- Moim zdaniem to jest do zrobienia. Trzeba myśleć o ogólnym balansie drużyny, ale jeśli napastnicy są gotowi do poświęceń, wszystko staje się możliwe. Lauti i Julian to wojownicy, walczą o każdą piłkę. Naprawdę liczę, że uda się w pełni wykorzystać cały ten potencjał: taki trójząb to bardzo ciekawa alternatywa taktyczna.

Źródło: fcinternews.it

Kompaktowy nóż składany 4932492661 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 0


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich