Scaloni wybiera partnera dla Messiego: Lautaro czy Álvarez?
Argentina szykuje się do debiutu na mundialu przeciwko Algierii, a największy znak zapytania dla selekcjonera Lionela Scaloniego dotyczy wyboru partnera dla Lionela Messiego w ataku: czy od pierwszej minuty zagra znakomicie dysponowany po zdobyciu scudetto Lautaro Martinez z Interu, czy wracający po kontuzji Julián Álvarez.
Ostateczny skład Albicelestes piłkarze poznają dopiero na kilka godzin przed meczem, tuż przed treningiem w przeddzień spotkania, które w nocy z wtorku na środę czasu polskiego zainauguruje ich występy na mistrzostwach świata przeciwko Algierii.
W defensywie trwa rywalizacja trzech zawodników o dwa miejsca: Lisandro Martínez mocno naciska Nicolása Otamendiego i Facundo Medinę, natomiast w ofensywie wciąż otwarta pozostaje kwestia wyboru napastnika ustawionego obok Messiego, właśnie między Lautaro Martinezem a Juliánem Álvarezem, który – jak ujawnił na konferencji prasowej sam selekcjoner – jest już w pełni sił.
- W ataku zagra Lionel Messi, a obok niego Lautaro Martínez lub Julián Álvarez. I tu pojawia się kolejna zagwozdka: napastnik Interu jest w znakomitej formie po zdobyciu mistrzostwa, podczas gdy zawodnik z Córdoby opuścił ostatnie mecze towarzyskie z powodu kontuzji kostki, ale teraz jest już wyleczony.
Tak opisuje sytuację redakcja TyC Sports, podkreślając, że decyzja Scaloniego w linii ataku będzie jedną z kluczowych przed starciem z Algierią.
Przewidywany skład Argentyny:
Dibu Martínez; Nahuel Molina, Cristian Romero, Nicolás Otamendi/Lisandro Martínez, Facundo Medina/Lisandro Martínez; Rodrigo De Paul, Enzo Fernández, Alexis Mac Allister, Thiago Almada; Lionel Messi oraz Julián Álvarez/Lautaro Martínez.
Mecz odbędzie się w nocy z wtorku na środę czasu polskiego i będzie pierwszym sprawdzianem aktualnych mistrzów świata w drodze po obronę tytułu.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







superofca
16 czerwca 2026 | 14:36
Chyba powinno być Lautaro - Alvarez, a karzeł sterydziarz w ostatniej kolejce może wejść.
Matt1
17 czerwca 2026 | 08:01
Tzw. karzeł-sterydziarz pokazał w nocy, że za chwilę rekord bramek Miro Klose będzie tylko wspomnieniem.
superofca
17 czerwca 2026 | 08:34
To prawda ale i tak go nie lubię :P
Reklama