Palestra odrzuca Chelsea i naciska na transfer do Interu
Marco Palestra pozostaje nieugięty: mimo sygnałów z Premier League boczny obrońca Atalanty za pośrednictwem swojego otoczenia jasno dał do zrozumienia, że po roku spędzonym w Cagliari jako następną destynację widzi wyłącznie Inter.
Palestra powiedział „nie” także Chelsea. Wczoraj z Anglii zgłosił się właśnie londyński klub, który poprzez entourage piłkarza chciał zorientować się w jego sytuacji kontraktowej i planach na przyszłość. Odpowiedź była jednoznaczna: zawodnik chce przejść do Interu. Według dziennika The Blues analizują scenariusze również dlatego, że Manchester City poważnie interesuje się Malo Gusto, innym prawym obrońcą. W ten sposób londyńczycy chcieliby się zabezpieczyć na wypadek jego odejścia. Z kolei Citizens, po wstępnym zbadaniu możliwości pozyskania Palestry, wydają się już skupiać na francuskim defensorze, aktualnie występującym na mundialu. Wcześniej reprezentant Włoch miał już zamknąć drzwi przed Newcastle.
Czy przypadek Palestry może skończyć się jak przy Ademoli Lookmanie? Wszystko wskazuje na to, że nie.
- Prawda jest taka, że preferencja Palestry jest wielką dźwignią, którą Inter zamierza wykorzystać w negocjacjach z Atalantą. Tyle że mecz wciąż w dużej mierze jest do rozegrania, bo po pierwszym kontakcie między klubami nie nastąpiły żadne konkretne postępy. Viale della Liberazione jest gotowe wyłożyć na stół do 45 milionów euro, wliczając bonusy. Tymczasem Atalanta podniosła poprzeczkę powyżej 50 milionów, również z uwzględnieniem części premii. Jak łatwo się domyślić, różnica jest znacząca, ale nie ma twardych blokad, jak to miało miejsce poprzedniego lata przy Lookmanie. Wręcz przeciwnie, klub z Bergamo jest gotów sprzedać swój klejnot i działa w tym kierunku.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi





Reklama