Hakimi stanie przed sądem we Francji. Odrzucono apelację w procesie o gwałt
Achraf Hakimi znów ma kłopoty z wymiarem sprawiedliwości. Podczas gdy jego myśli są teraz przy mundialu, w którym o północy czasu polskiego zagra z reprezentacją Maroka przeciwko Szkocji, we Francji boczny obrońca PSG mierzy się z poważnymi problemami sądowymi. Izba śledcza Sądu Apelacyjnego w Wersalu odrzuciła jego odwołanie od aktu oskarżenia w procesie o gwałt i potwierdziła, że piłkarz stanie przed sądem karnym departamentu Hauts-de-Seine.
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa pochodzi z 2023 roku. Młoda kobieta, która najpierw została skontaktowana przez zawodnika za pośrednictwem Instagrama, a następnie zaproszona do jego domu, twierdzi, że Hakimi bez jej zgody dotykał jej piersi, a potem ją zgwałcił.
- Zachowywał się jak zwierzę, nie okazał żadnej czułości, wyglądał na zdesperowanego z powodu seksu.
Tak miała zeznać pokrzywdzona podczas przesłuchania. Proces ma się odbyć w najbliższych miesiącach, co zdecydowanie krytykuje mecenas Fanny Colin, adwokat piłkarza.
- Sprzeczności i kłamstwa skarżącej, jej ukrywanie się przed organami wymiaru sprawiedliwości, utrudnianie dojścia do prawdy, a nawet opinie psychologiczne, które potwierdziły jej ambiwalencję i brak jasności co do opisywanych przez nią faktów, nie zostały wzięte pod uwagę.
Reakcja Hakimiego pojawiła się w mediach społecznościowych niedługo po tym, jak zawodnik dowiedział się o decyzji sądu, choć w Bostonie była już trzecia nad ranem.
- Wymiar sprawiedliwości spojrzał mi w oczy i powiedział: gdybyś nie był sławny, tej sprawy w ogóle by nie było. Zdecydowałem się milczeć przez lata. Myślałem, że zachowując godność, będąc cierpliwym i ufając wymiarowi sprawiedliwości, można będzie podjąć właściwe decyzje.
Sprawa Hakimiego jest szeroko komentowana także we Włoszech, szczególnie w kontekście jego przeszłości w Serie A i występów w barwach Nerazzurrich.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi



Paulo82
19 czerwca 2026 | 14:56
A przyszła oglądać mecze haha.
Reklama