Inter szykuje się do ataku po Nico Paza: Real i Como w impasie

21 czerwca 2026 | 11:28 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Transfery3 min. czytania

Corsia otwarta dla Interu w sprawie Nico Paza. Real Madryt i Como prowadzą twarde negocjacje o przyszłość argentyńskiego talentu, a Nerazzurri z uwagą obserwują rozwój wydarzeń i szykują się, by w odpowiednim momencie wejść do gry.

Nico Paz jasno zakomunikował Realowi Madryt, że chciałby zostać w Como na jeszcze jeden sezon. W Lombardii miałby gwarancję regularnej gry i odpowiedniego rytmu meczowego, bez ryzyka długiego siedzenia na ławce rezerwowych. Tego samego zdania jest klub z jeziora Como, który mocno naciskał na przedłużenie pobytu zawodnika.

Na drodze stanęła jednak twarda postawa działaczy Realu. Jak relacjonuje Corriere dello Sport, madrytczycy postawili przed Como dwa scenariusze: albo natychmiastowy wykup Argentyńczyka za 10 milionów euro, przy czym za rok klauzula odkupu wzrosłaby do 11 milionów, albo zatrzymanie piłkarza na stałe, ale za 60 milionów euro, z ewentualną opcją odkupu na korzyść Realu za 80 milionów.

Druga opcja jest dla Como praktycznie nie do zrealizowania. Klub nie jest w stanie pozwolić sobie na tak ogromny wydatek, przede wszystkim z uwagi na wymogi finansowego fair play. Pod koniec przyszłego tygodnia, między czwartkiem a piątkiem, przedstawiciele obu klubów mają się ponownie spotkać, jednak Florentino Perez pozostaje nieugięty w swoich żądaniach, a najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wciąż wydaje się powrót Nico Paza do Hiszpanii.

Taki rozwój wydarzeń otwiera interesującą perspektywę dla Interu. Mediolańczycy mogliby wykorzystać impas w rozmowach Realu z Como i zaproponować Królewskim oczekiwane 60 milionów euro, opierając się na dobrych relacjach z Florentino Perezem. Najpierw jednak Nerazzurri musieliby przekonać samego zawodnika i uzyskać jego jednoznaczną preferencję, a dopiero potem zapukać do gabinetu prezesa Realu.

Corriere dello Sport zauważa, że trudno wyobrazić sobie, by Inter lekką ręką wydał kolejne 60 milionów, skoro już przeznaczył około 50 milionów na Palestrę. Dziennik wskazuje więc na możliwe alternatywne formuły transakcji, takie jak bardzo wysoki płatny wypożyczenie z obowiązkiem wykupu, rozłożonym na korzystne raty.

Mimo tych ograniczeń, margines manewru dla Interu ma istnieć, o ile fundusz Oaktree da zielone światło na taką operację. Trzeba jednak brać pod uwagę ewentualność dalszych sprzedaży z kadry. W takim wariancie kampania transferów wychodzących musiałaby być znacząca, zaczynając od Davide Frattesiego, poprzez jednego z duetu Luis Henrique, aż po możliwe ruchy dotyczące Stankovicia juniora i Bonny’ego.

Źródło: fcinternews.it

Plecak roboczy wzmacniany Milwaukee – 48228200

Polecane newsy

Komentarze: 1

Chrisu

Chrisu

21 czerwca 2026 | 11:38

Teraz albo nigdy. Jak teraz tego nie załatwią to Paz nigdy nie zagra w Interze i będą płacze jak Morattiego o Messim, że mógł grać, ale kurwa nie grał ;) Wiadomo około 50 mln na Palestre brzmi fajnie, ale trzeba brać pod uwagę, że sprzedaż Dumfriesa 20mln, więc ten Palestra to takie +/- 30mln. Nie wierzę, że Inter i całe Oaktree po sytych latach nie wykorzystali by takiej okazji i zawodnika na najbliższe 10 lat, skoro latają za nim jak pieski, Zanetti to na obiady z nim więcej wydaje :)

Nie mniej Frattesi, Pavard, Asllani, LH + zejscia z kontraktów, tylko trzeba domykać te sprzedaże. Ostatecznie nawet sprzedaż Calhanoglu, tutaj myślę 12-14mln realne za niego + zejście 6mln z pensji, to nie jest zawodnik który będzie siedział na ławce z rocznym kontraktem. Tym bardziej, że widać zdrowie już nie te. Rozwiązania jak dodatkową kasę zdobyć jest. Solet już załatwiany na specyficznych warunkach aby teraz nie płacić i myślę, że własnie dla tego bo wiedzą, że większe wydatki teraz są potrzebne. Też nie wiadomo co ze Stankovicem. (edycja 2026.06.21 11:41 / Chrisu)


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich