Dublet Messiego i solidny Lautaro: Argentyna w 1/16 finału po wygranej z Austrią
Argentyna melduje się w 1/16 finału z niezmiennie decydującym Messim: dublet przeciwko Austrii i 64 solidne minuty w wykonaniu Lautaro Martineza.
Leo Messi zrobił dla Argentyny wszystko, i dobre, i złe, w meczu, w którym Albiceleste po sporych trudach wygrali także drugie spotkanie na mundialu, pokonując 2:0 Austrię prowadzoną przez Ralfa Rangnicka. Już w 9. minucie La Pulce zmarnował rzut karny wywalczony przez Lautaro Martineza, ale później zrehabilitował się w najlepszy możliwy sposób, trafiając do siatki po akcji z gry w 38. minucie. Uderzył lewą nogą wewnętrzną częścią stopy w swój firmowy sposób, nie dając najmniejszych szans Alexanderowi Schlagerowi, który wcześniej wygrał z nim pojedynek z jedenastu metrów, choć nie musiał przy tym nawet interweniować. Na tym Messi nie poprzestał i w doliczonym czasie drugiej połowy ustalił wynik na 2:0.
Ten rezultat ma podwójne znaczenie: zapewnia Argentynie trzy punkty i awans do 1/16 finału, a jednocześnie pozwala Messiemu dojść do bariery 18 bramek zdobytych na mistrzostwach świata, co czyni go najlepszym strzelcem w historii tej imprezy.
Lautaro Martinez może zaliczyć swój występ co najmniej do udanych. Napastnik Nerazzurrich pozostał na boisku przez 64 minuty, po czym zgodnie z coraz bardziej oczywistym schematem selekcjonera Lionela Scaloniego ustąpił miejsca Julianowi Alvarezowi. Przez ponad godzinę gry snajper Interu, oprócz efektownej akcji zakończonej niewykorzystanym rzutem karnym Messiego, tradycyjnie pracował dla drużyny: imponował mądrymi ruchami bez piłki i ogromnym poświęceniem w fazie defensywnej, gdy Albiceleste byli bez futbolówki.
Źródło: fcinternews.it

NerioCorsi







Reklama