Bergomi: Inter był idealnym miejscem dla Palestry, pieniądze nie powinny decydować

25 czerwca 2026 | 09:48 Redaktor: NerioCorsi Kategoria:Wywiady3 min. czytania

Beppe Bergomi w rozmowie z Gazzettą dello Sport nie kryje rozczarowania po tym, jak Marco Palestra zamiast do Interu trafił ostatecznie do Chelsea. Była legenda Nerazzurrich jest przekonana, że mediolański klub był dla młodego wahadłowego idealnym środowiskiem do rozwoju i znacznie lepszym wyborem niż wyjazd do Premier League w tak młodym wieku.

- Śledziłem całą negocjację i całą historię związaną z Marco Palestrą. Rozumiem, że dziś dla młodego chłopaka możliwość gry w tak konkurencyjnej lidze może być powodem do dumy, ale wciąż uważam, że Inter byłby dla niego drużyną idealną.

W ten sposób Beppe Bergomi komentuje dla Gazzetty dello Sport sprawę Marco Palestry, który wybrał transfer do Chelsea, choć jeszcze niedawno był o krok od przejścia do Interu i pracy pod wodzą Christiana Chivu.

- Nie chcę sprowadzać wszystkiego banalnie tylko do pieniędzy. W tym wieku pieniądze nie powinny nigdy być czynnikiem decydującym, ważniejsza powinna być chęć młodego piłkarza, by zmierzyć się z nową ligą, podjąć nowe wyzwania. Rozumiem, że w Chelsea będzie zarabiał dwa razy tyle, ile mógłby dostać tutaj, we Włoszech, ale nie chcę wierzyć, że dla 21-latka wszystko sprowadza się wyłącznie do kwestii ekonomicznej.

Bergomi: Inter potrzebuje jeszcze dwóch wzmocnień w obronie

- Drużyna Chivu, która grała i będzie grała w ustawieniu 3-5-2, maksymalnie eksponuje atuty bocznych wahadłowych. Inter znów miałby swojego Hakimiego, mówiąc obrazowo, czyli zawodnika z większą szybkością i techniką, po tym jak pożegnał innego, takiego jak Dumfries, który dawał więcej fizyczności. Dlatego podkreślam, że Inter byłby dla Palestry zespołem idealnym, zarówno pod względem stylu gry, jak i ścieżki rozwoju piłkarza.

- Zacznijmy od tego, że klub był gotów się szarpnąć, żeby sprowadzić chłopaka za 50 milionów euro, co dla Nerazzurrich, jak i dla każdego włoskiego klubu, jest kwotą ogromną. Dla Interu byłby to wysiłek i inwestycja niesamowita, ale klub był zdecydowany ją podjąć, bo był przekonany o jej słuszności. Z takim chłopakiem z rocznika 2005, który trafiałby do drużyny mistrza Włoch, można byłoby zaplanować konkretną ścieżkę.

- Znając filozofię Interu i prezydenta Marotty, tak zwana „quota Italia” jest zawsze bardzo istotnym elementem. Także z tego powodu Palestra byłby postacią kluczową, a nie tylko epizodyczną, w projekcie umacniania twardego rdzenia włoskich piłkarzy. Palestra byłby bez wątpienia rozwiązaniem idealnym na prawe wahadło.

- Poza tym Inter w defensywie musi zrobić dwa transfery, nie jeden. Solet idealnie pasuje do sposobu gry Chivu. To samo dotyczy Jonesa w środku pola. Ale bez pośpiechu. I pamiętajmy, że w ubiegłym sezonie Inter swój najlepszy transfer, czyli Akanjiego, dopiął w ostatnim dniu okna.

Źródło: fcinternews.it

M12 FUEL™ Subkompaktowa wiertarko-wkrętarka z udarem Milwaukee 4933479870 - kupisz na mspot.pl

Polecane newsy

Komentarze: 1

MAV

MAV

25 czerwca 2026 | 10:31

Może nie powinny ale decydują


Reklama

Reklama

Piłkarze urodzeni dziś

  zobacz wszystkich